Remis, ale mogło być lepiej: FC Barcelona – Atlético Madryt (1:1)

Remis, ale mogło być lepiej: FC Barcelona – Atlético Madryt (1:1)

FC Barcelona zremisowała z Atlético Madryt 1:1 na Camp Nou, dzięki czemu drużyna Diego Simeone znajduję się w lepszej sytuacji przed rewanżem. Wynik został otwarty przez Diego, a do wyrównania doprowadził Neymar.

 

Atlético rozpoczęło mecz tak jak zawsze, z wysokim pressingiem i agresywnie. Już na początku można było spokojnie pokazać parę żółtych kartek. Początek należał dla Los Colchoneros, którzy po złym wybiciu piłki przez Pinto doszli do bardzo dobrej sytuacji, ale strzał Davida Villi ostatecznie minął słupek.

 

Później mecz był pechowy dla obu zespołów ze względu na kontuzje. Już w 12. minucie kontuzję doznał Gerard Piqué, który niefortunnie upadł i doznał urazu miednicy po starciu z Diego Costą. Ten, który do kontuzji się przyczynił, później jej także doznał. Uraz mięśniowy Hiszpana spowodował, że zastąpić musiał go Diego Ribas. Wówczas cały plan bez tak ważnego elementu jak Diego Costa po prostu musiał runąć.

 

FC Barcelona wreszcie zaczęła grać tak jak ona chce i powoli stwarzała sobie sytuacje bramkowe. W pewnych momentach brakowało jedynie skuteczności, a w innych obrona Los Colchoneros była praktycznie nie do rozerwania. Najlepszą sytuację na gola miał Andrés Iniesta, ale jego strzał został skutecznie zablokowany przez Diego Godína.

 

Druga połowa wyglądała podobnie jak końcówka pierwszej. Brak zdecydowania graczy Barcelony w pewnych momentach spowodował, że do szansy doszło Atlético. I tak oto, w 56. minucie mający zbyt wiele przestrzeni Diego postanowił uderzyć z dystansu. Pinto był bezradny, gdyż strzał był idealny i wpadł ‘w okienko’.

 

Od tego czasu podopieczni Gerardo Martino poczuli świadomość tego, że przegrywają. Zwiększyli tempo gry, grali znacznie agresywniej i wyżej. W miejsce słabo grającego Cesca na boisko wszedł Alexis. Katalończycy stawili wszystko na jedną kartę. Piłkę otrzymał Iniesta i genialnym podaniem uruchomił wybiegającego na wolne pole Neymara, a ten strzałem z pierwszej piłki pokonał Courtoisa. Camp Nou odżyło. Barcelona wróciła do walki o zwycięstwo. Fantastyczny strzał oddany przez Iniestę, rzut wolny Messiego. Wszystkie te strzały zostały wybronione przez genialnego tego dnia Courtoisa.

 

Mecz zakończył się ostatecznie bramkowym remisem, co jest znacznie lepszym rezultatem dla drużyny Cholo. Wszystko rozstrzygnie się za tydzień na Vicente Calderón.

 

FC Barcelona: Pinto; Alves, Piqué (Bartra, m. 12), Mascherano, Alba; Busquets, Xavi (c), Cesc (Alexis, m. 68), Neymar, Messi i Iniesta.

 

Atlético Madrid: Courtois; Juanfran, Godín, Miranda, Filipe Luis; Gabi (c), Tiago, Arda Turan (Cebolla Rodríguez, m. 77), Koke; Villa (Sosa, m. 71) i Diego Costa (Diego Ribas, m. 30).

 

Bramki: Diego Ribas (m.56), Neymar (m.71)

 

Źródło: Własne

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB