Cesc: Powrót do Barcelony był dla mnie trudniejszy, niż wyjechanie do Londynu w wieku 16 lat

Cesc: Powrót do Barcelony był dla mnie trudniejszy, niż wyjechanie do Londynu w wieku 16 lat

Cesc Fàbregas udzielił wywiadu dla brytyjskiej gazety The Guardian, w której przyznał, że jego decyzja o powrocie do FC Barcelony nie była łatwa. Katalończyk opowiadał także o swoich początkach w Arsenalu.

 

„Trudniejszy dla mnie był powrót do Barcelony w wieku 24 lat, niż wyjechanie do Londynu w wieku 16 lat. Ludzie mówili, że to prosta decyzja, ale teraz muszę pracować dwa razy intensywniej, aby grać w pierwszym składzie”, powiedział rozgrywający Dumy Katalonii.

 

Fàbregas chciał podziękować fanom The Gunners, którzy okazali mu wsparcie, nawet wtedy, kiedy zdecydował się opuścić Arsenal. „Kibice zrozumieli, że przez osiem lat dałem Arsenalowi wszystko, co tylko mogłem. Zrozumieli też, że chciałem wrócić do mojego domu, aby być z moją rodziną, grać dla klubu, w którym się wychowywałem. Powrót do domu był dla mnie niezwykle ważny”, powiedział 26-latek, który dodał, iż „chciał opuścić Arsenal, wygrywając jakiś tytuł”.

 

„Arsenal jest w moim sercu i zawsze tam pozostanie. Nie wiem czy będę miał możliwość powrotu tam jako gracz lub po przejściu na piłkarską emeryturę”, oznajmił na temat możliwego powrotu do byłego klubu. „W Londynie uczyłem się od wielkiej grupy graczy. Gdy miałem 16 lat, trenowałem z Henrym, Bergkampem, Piresem i Vieirą. Gdybym został w Barcelonie, mój rozwój byłby zdecydowanie wolniejszy”, kontynuował.

 

Zapytany o ciągłe niepowodzenia Arsène„a Wengera, Fàbregas powiedział, że był to „problem psychiczny”. „Pamiętam, że Eduardo w finale Carling Cup doznał kontuzji i przegraliśmy wtedy z Birmingham”, wspominał.

 

„To może być udany rok dla Arsenalu. Są bardzo silni, a sukcesy wkrótce same powinny przyjść. Postąpili dobrze, sprowadzając Mesuta Özila. Mając szansę kupna takiego gracza, nie możesz jej przegapić. Sądzę, że on pasuje idealnie do Arsenalu i sporo da tej drużynie”, stwierdził.

 

Katalończyk wymienił także swoje poglądy na temat różnic między ligą angielską a hiszpańską. „Kiedyś myślałem, że futbol w Anglii jest najlepszy, bo można zobaczyć wiele bramek, więcej okazji, więcej emocji. Ale teraz rozumiem dlaczego. Jest bardziej szalony i wszyscy gracze starają się atakować”.

 

„W Hiszpanii zespoły stawiają bardziej na przygotowanie taktyczne. W Anglii zawodnicy tacy jak Silva czy Özil, mają dwie sekundy na podjęcie decyzji o podaniu. W Hiszpanii, na przykład Mario Suarez czy Gabi mają znacznie mniej czasu na podjęcie decyzji o podaniu. Muszą zrobić więcej, aby znaleźć lukę w obronie rywala i dobrze zaadresować futbolówkę”, zaznaczył.

 

Wreszcie postanowił pochwalić swojego kolegę z drużyny Javiera Mascherano, który niedawno grał w Premier League dla Liverpoolu. „Jest niesamowity. Cechuje go inteligencja, potrafi podejmować dobre decyzje. To facet, który naprawdę wie, jak grać”.

 

Źródło: Sport.es

Oglądaj mecze Barcy za darmo

Oglądaj transmisje meczów Barcelony na żywo i ZA DARMO online w Fortuna TV

Kursy na mecze Barcy

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie La Liga

Brak spotkań

Partner serwisu

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB