
FC Barcelona bezbramkowo zremisowała z Vilalrrealem i teraz do pierwszego w tabeli Realu Madryt traci już siedem punktów. W pierwszej połowie Barça grała źle, nie miała pomysłu na pokonanie Lópeza. Trochę lepiej było już po przerwie, jednak fantastycznie spisywał się bramkarz Żółtej Łodzi Podwodnej, który nie raz zatrzymywał piłki posyłane przez Ceska czy Messiego. Pod koniec Villarreal już tylko się bronił, ale Barcelonie zabrakło po prostu szczęścia - jak w wielu meczach wyjazdowych w tym sezonie.













































Barcelona
Osasuna
Espanyol
Betis
Madryt
Málaga
Villarreal
Madryt
Barcelona
Valencia
Levante
Espanyol
Bilbao
Osasuna
Atlético
Sevilla
Málaga