24.07.2022, g. 01:00
Mecz towarzyski
Real Madryt vs FC Barcelona
Do meczu pozostało:
21dn.21godz.31min.
12.45 X3.25 22.85 Odbierz 2720 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Znakomity początek sezonu Messiego

Znakomity początek sezonu Messiego

Kiedy większość zawodników w sierpniu powoli wchodzi w sezon, to Leo Messi nie chce na nic czekać i pragnie pokonywać każdego przeciwnika po kolei. Taki jest właśnie Argentyńczyk, który wie, że w piłce nożnej nie ma wakacji i dlatego nawet na początku rozgrywek nie chce się oszczędzać.

Mówiąc o Leo Messim nie można pominąć tematu rekordów. Zawsze jest coś, czemu napastnik chce dorównać lub przekroczyć wcześniejsze osiągnięcia. Argentyńczyk wciąż jest głodny sukcesów, dzięki czemu tylko powiększa swoją legendę.

 

Już przed rozpoczęciem sezonu w spotkaniach sparingowych Leo Messi pięciokrotnie trafiał i tę samą liczbę razy asystował przy bramkach swoich kolegów, nic, więc dziwnego, że napastnik znalazł drogę do bramki rywala czwarty rok z rzędu w pierwszym meczu ligowym Barcelony.

Od czasów Míchela (18 sezonów temu) nikt tak dobrze nie rozpoczynał sezonu, choć trzeba przyznać, że zawodnik Madrytu nigdy nie zdobył dwóchbramek w pierwszym spotkaniu. Messi zdobywał trzy dublety z rzędu i tym samym zrównał się z rekordem Ferenca Puskasa z lat 1962-1964. W 2011 roku przeciwko Villarrealowi (5-0), a rok temu Realowi Sociedad (5-1) – w ten sposób Argentyńczyk rozpoczynał wyścig o „Pichichi”, które to trofeum wygrywał w kolejnych latach z 50 i 46 trafieniami.

 

 

W 2010 roku rozpoczął sezon trafieniem w meczu z Santander (0-3), a zakończył go z 31 bramkami na koncie. Późniejszy rekord 50 bramek był więc naprawdę wielkim osiągnięciem.

 

Messi w wieku 26 lat osiągnął już prawie wszystko i wydaje się, że nie ma dla niego żadnych ograniczeń. Teraz wprawdzie nie są prowadzone dyskusje na ten temat, ale w miarę zbliżania się końca roku pojawią się pytania dotyczące tego, kto powinien zdobyć Złotą Piłkę. Czy Messi będzie w stanie po raz kolejny zająć pierwsze miejsce w tym głosowaniu, czy może nieudany występ w Lidze Mistrzów przeszkodzi mu w drodze do zwycięstwa.

 

Gdyby jednak udało mu się zwyciężyć, byłoby to piąty z rzędu, gdy Argentyńczyk zostanie ogłoszony numerem jeden na świecie, choć tak naprawdę do tego jeszcze długa droga. Na początek trzeba pokonać, chociażby jutro Atlético na Calderón, gdzie Messi już w przeszłości zdobył osiem trafień.

 

Ze wszystkich stadionów, na których występował Lionel Messi tylko Santiago Bernabéu widziało więcej bramek Argentyńczyka (9). Choć trzeba przyznać, że w ostatnim sezoniepiłkarze Atlético mogli być świadkami jeszcze większej ilości trafień Messiego, ale majowa kontuzja zmusiła napastnika do wcześniejszego opuszczenia boiska z czystym kontem.

 

Teraz na Messiego czeka szósty Superpuchar Hiszpanii, choć na innym terytorium niż w ostatnich latach. Trzeba jednak zauważyć, że nikt w historii nie zdobył więcej trafień w tych rozgrywkach niż Leo – 10. Zawsze on. Jak zawsze najlepszy.

 

 

Źródło: MundoDeportivo.com

Kursy na mecze FC Barcelony

FC Barcelona - Rayo Vallecano

La Liga (Hiszpańska Primera Division)

14/08/2022 / 18:00

FC Barcelona - Rayo Vallecano

La Liga (Hiszpańska Primera Division)

14/08/2022 / 18:00

Partner serwisu

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.