Mistrzostwo odjeżdża: Osasuna 3-2 FC Barcelona

Mistrzostwo odjeżdża: Osasuna 3-2 FC Barcelona

FC Barcelona przegrała z Osasuną 3-2. Już w piątej minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Raúl García efektownym zagraniem piętą otworzył drogę do bramki Lekiciowi, a ten bez problemu pokonał Valdésa. W 22 minucie ponownie na listę strzelców wpisał się Lekić. Dokładne dośrodkował Cejudo, a Serb z bliska pokonał portero Barcelony. 6 minut po rozpoczęciu drugiej połowy, idealne dośrodkował Cuenca, a Alexis z najbliższej odległości z pierwszej piłki zdobył gola. 4 minuty później było już 3-1, a bramkę po podaniu Nino zdobył Raúl García. W 72 minucie Tello na zamach zwiódł obrońcę, a potem spokojnie przymierzył i nie dał szans na obronę Fernándezowi.

 

Pep Guardiola zaskoczył wszystkich fanów wyjściowym składem, jaki posłał do gry na Osasunę. Dziwił brak Xaviego, Iniesty czy Cesca. W zamian nich pojawili się Sergi Roberto, Thiago i Pedro. Kolejne zaskoczenie przyszło chwilę po rozpoczęciu meczu. Bezradność zawodników Guardioli na zmrożonej murawie jest nie do opisania. Dawno nie widziałam, żeby Duma Katalonii tak nie radziła sobie w środku pola. Na efekty braku dobrego wejścia w spotkanie nie trzeba było długo czekać… Już w 5 minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Piłka trafiła w polu karnym do Lekicia, który płaskim strzałem w krótki róg pokonał Valdésa.

 

Ta bramka nieco pobudziła zespół, który zaczął nieśmiało atakować. Nawet udało się zdobyć bramkę, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej Alexisa, jak się okazało później niesłusznie… Błędy, które nagminnie popełniali piłkarze FC Barcelony po raz kolejny zemściły się w 22 minucie spotkania. Po raz kolejny portero Blaugrany pokonał Serb, który tym razem wykorzystał płaskie dośrodkowanie Cejudo z prawego skrzydła.

 

Ponownie na gola Osasuny odpowiedział Alexis, ale sędzia po raz kolejny nie uznaje gola widząc, że Chilijczyk pomagał sobie ręką. Tym razem była to słuszna decyzja i przy okazji napastnik Dumy Katalonii otrzymał żółtą kartkę. Pierwsza połowa zakończyła się bezapelacyjnym prowadzeniem gospodarzy 2-0. Nie ma co ukrywać… Zasłużyli na to.

 

Na początku drugiej połowy znów wszystkich zaskoczył Guardiola, który w przerwie dokonał dwóch zmian. Za Puyola wszedł Cuenca, a za Pedro Tello. Trener nie sięgnął po zawodników bardziej doświadczonych, jak Xavi, Cesc czy Iniesta, a dał szansę gry młodym piłkarzom. Wiedział już, że to przegrany mecz czy miał nosa do zmian? Jak się później okazało to drugie, ale i tak nie uchroniło to od porażki FC Barcelonę.

 

W 51 minucie kontaktowego gola zdobył Alexis, który trafił do siatki z pięciu metrów, wykorzystując wstrzelenie piłki z prawego skrzydła przez Cuence. Niestety nadzieje kibiców po raz kolejny zostały rozwiane cztery minuty później. Wszystko zaczęło się od fatalnego wybicia piłki przez Víctora Valdésa. Gospodarze przejęli piłkę i skontrowali Dumę Katalonii. Nino zagrał płasko na środek pola karnego, gdzie futbolówkę do bramki wpakował Raúl García.

 

Ponownie zaczęliśmy wierzyć w dobry wynik, gdy drugiego gola dla Barcelony zdobył Tello, wprowadzony w przerwie spotkania. W 73 minucie młodzian świetnie oszukał defensywę rywali, a następnie potężnym strzałem wpakował piłkę do bramki. Jak się okazało później był to ostatni (prawidłowy) gol tego meczu. Dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry doszło do kolejnej kuriozalnej sytuacji. Po raz trzeci do siatki trafił Alexis i po raz trzeci sędzia nie uznał bramki! Wszystko zaczęło się od doskonałego dośrodkowania Messiego, ale zanim piłkę głową do siatki wpakował Chilijczyk, Sergi Roberto musnął ją… włosami (?) i sędzia stwierdził pozycję spaloną.

 

W doliczonym czasie gry Cesc zmarnował sytuacje wartą remisu i jednego punktu. Niestety FC Barcelona odniosła drugą porażkę w La Liga i jej szanse na obronę tytułu mistrzowskiego diametralnie się oddalają. Na razie strata do Realu Madryt wynosi nadal 7 punktów, ale Królewscy mają jeszcze do rozegrania mecz ligowy z Levante.

 

 

5″ Lekić 1-0

22″ Lekić 2-0

51″ Alexis 2-1

56″ Raúl García 3-1

73″ Tello 3-2


Osasuna: Andrés Fernández – Marc Bertrán, Sergio, Flaño, Raitala – Cejudo, Nekounam, Puñal, Raúl García (89″ Damia) – Nino (77″ Lolo), Lekic (71″ Balde)


FC Barcelona: Valdés – Alves, Puyol (45″ Cuenca), Piqué (71″ Cesc), Abidal – Mascherano, Thiago, Sergi Roberto – Alexis, Messi, Pedro (45″ Tello)

 

ławka rezerwowych: Pinto, Adriano, Xavi, Cesc, Iniesta, Cuenca, Tello.

 

Źródło: Własne.

Oglądaj mecze Barcy za darmo

Oglądaj transmisje meczów Barcelony na żywo i ZA DARMO online w Fortuna TV

Kursy na mecze Barcy

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie La Liga

Brak spotkań

Partner serwisu

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB