28.01.2023, g. 16:15
La Liga (Hiszpańska Primera Division)
Girona FC vs FC Barcelona
Do meczu pozostało:
0dn.23godz.58min.
15.50 X4.20 21.53 Odbierz 630 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Vilanova: Musimy wspierać go na duchu

Trener FC Barcelony zdaje sobie sprawę, że Barcelona jest obecnie w nieco lepszej sytuacji niż Real, jednak należy pamiętać, iż rewanż odbędzie się w Madrycie.

 

Tito Vilanova zaczął konferencję pomeczową twierdząc, że „jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie. Mecz mieliśmy pod kontrolą, ale zawsze należy uważać. Mieliśmy więcej szans. Leo mógł strzelić na 4:1 i potem straciliśmy gola na 3:2. Ale ogólnie możemy być zadowoleni”.

 

Na temat Valdésa, który popełnił błąd przy drugim golu Realu, Tito wyjaśnił: „takie rzeczy się zdarzają, teraz musimy go dopingować i wspierać na duchu. Nie rozmawiałem z nim po meczu, bo nie ma o czym mówić, ale zachęcamy go, aby jak najszybciej zapomniał, co się dzisiaj stało. Piłka nożna to gra zespołowa. Jeden dziś popełni błąd, innemu nie powiedzie się w inny dzień”. Trener Blaugrany nie może mówić o pechu. „Taka jest już ta gra. Bardzo szybko odrobiliśmy straty po pierwszej strzelonej bramce. Nie wykorzystaliśmy wszystkich sytuacji, dlatego mecz zakończył się wynikiem 3:2”.

 

„Wiadomo, że lepiej było wygrać 4:1 niż 3:2, ale zagraliśmy dobry mecz, dominowaliśmy, mieliśmy szanse na kolejne bramki. Wygraliśmy, teraz wystarczy tylko zremisować na Bernabéu”, odrzekł.

 

Analizując to wszystko, co się dzisiaj stało Vilanova wyjaśnił, że „już w pierwszej połowie mieliśmy swoje szanse. Na początku drugiej odsłony mecz był bardziej wyrównany. Cieszę się z szybkiej reakcji zespołu po golu na 0:1. Ogólnie jesteśmy zadowoleni”. Wracając do wyniku uznał, że „Wynik nie jest jeszcze przesądzony. Oni będą musieli strzelić gola, bowiem remis jest korzystny dla nas”.

 

Pytany o wypowiedzi Mourinho na temat arbitra powiedział: „Nie jestem zaskoczony. Staramy się oceniać przeciwnika po grze. Sędzia podjął właściwą decyzję. Jeśli Real chce zwyciężyć, niech to zrobi na boisku”.

 

Pod koniec padły jeszcze trzy nazwiska. Na temat Pedro odparł: „On jest przygotowany zarówno psychicznie jak i fizycznie. Urazy z zeszłego roku nie wpłynęły na jego obecną dyspozycję. Mam nadzieję, że w tym roku ominą go kontuzję, bowiem wiemy, jak solidny jest to piłkarz”. Następnie padło na Alexisa Sáncheza. „Grał dobrze, szukał gry na skrzydle i ułatwiał przejście pod bramkę swoim kolegom”. Ostatnim, na którego Vilanova zwrócił uwagę był Piqué. „Gerard zawsze włącza się w akcje swojego zespołu. Ważne jest żeby pamiętać o założeniach taktycznych, aby ktoś mógł wyjść dalej inny musi pokryć jego pozycję”.

 

Źródło: Sport.es

mainXX:/2012/08/vilanova-musimy-wspierac-go-na-duchu/

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.