Ibrahimović: Aby dobrze grać, muszę być szalony

Ibrahimović: Aby dobrze grać, muszę być szalony

Zlatan Ibrahimović nie traci żadnej okazji, aby wypowiedzieć się na temat swojego czasu w FC Barcelonie. W obszernym wywiadzie dla L”Equipe ponownie wrócił do tego tematu.


Na początku wyjaśnił, że wiedział co tracił, odchodząc z FC Barcelony: „Wiedziałem, że zostawiam Barçę, która jest faworytem Ligi Mistrzów. Zdecydowałem się odejść do Milanu, żeby być szczęśliwy. Pobyt w Barcelonie dawał mi jedynie wygraną, ale również powodował, że nie byłem szczęśliwy. Jak sam powiedziałem, kiedy odchodziłem: „Zostawiam najlepszy zespół na świecie, ale postanowiłem, że będę szczęśliwy””.

 

Zapytany o swoje wspomnienia dotyczące transferu do Barçy, mówił, że „w mojej karierze ten sezon pozostanie jej częścią. Pierwsze sześć miesięcy były fantastyczne. Potem coś się stało. Do dziś zastanawiam się co się stało. Nie mam odpowiedzi i nie będę jej miał kiedykolwiek, ale to nieważne. Wiele nauczyłem się tam, zwłaszcza w futbolu. Wszystko może się zmienić bardzo szybko. Nawet w ciągu zaledwie 24 godzin…”.

 

Ibra wypowiedział się także na temat rzekomych problemów pomiędzy nim a Lionelem Messim. „To jest pytanie do trenera. Tam, gdzie jestem, wykonuję moją pracę, ale jeśli drużyna płaci 17 milionów euro, a ja nie gram to jest ich problem, nie mój. Być może, kiedyś ktoś zdecyduje się otworzyć usta i powiedzieć o co chodzi. Tą osobą jest Guardiola. Powiem tylko jedno: jeden plus jeden nie czyni jedenaście, a dziesięć”, stwierdził.

 

Jego „miłość” do Guardioli nadal jest widoczna, co było można wywnioskować po jego wypowiedziach: „Capello w Juventusie i Mourinho w Interze. Capello dyscyplina i mentalność. Mourinho, bo to nowe pokolenie, dziewicze metody inne od Capello. Capello jest bardziej old school. Ciężko pracować, ponieważ mają żelazną dyscyplinę. Mourinho jest taki sam w tle, ale jest młodszy”.

 

Ibrahimović zademonstrował swój charakter, kiedy mówił bez wahania, że „aby grać dobrze muszę być trochę szalony. Aby strzelać bramki, to inna sprawa. To zależy od sukcesu swojego zespołu. Kiedy strzelasz gole, zawsze dziękujesz drużynie”. Podkreślił także ideę, że „kiedy mam czuć się dobrze, muszę odczuwać także złość”.

 

Na pytanie, czy ma jakichś bohaterów, wymienił (ku zaskoczeniu) boksera, a nie piłkarza. „Moim idolem jest Muhammad Ali. Tym, co mi się podobało w nim, że mówił przed walką, co będzie, jak wygra z rywalem. Co powiedział to zrobił. Jest lepszy niż ci wszyscy ludzie, którzy mówią i nic nie robią. W piłce nożnej był tylko jeden zawodnik, którego oddanie oglądałem w TV. To Ronaldo, bo to co zrobił było wspaniałe”.

Na końcu wypowiedział się o swoim nowym zespole, PSG: „Dziś nadal nie jesteśmy Juve, Interem i Barceloną, ale jest ogromny potencjał, dlatego któregoś dnia będziemy w stanie to osiągnąć. To, czego brakuje w Paryżu jest zwyczaj wygrywania najważniejszych tytułów”.

 

Źrodło: Sport.es

 

 

Oglądaj mecze Barcy za darmo

Oglądaj transmisje meczów Barcelony na żywo i ZA DARMO online w STS TV
Oglądaj transmisje meczów Barcelony na żywo i ZA DARMO online w Fortuna TV

Kursy na mecze Barcy

Kursy bukmacherskie La Liga

Partner serwisu

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB