24.07.2022, g. 01:00
Mecz towarzyski
Real Madryt vs FC Barcelona
Do meczu pozostało:
28dn.8godz.20min.
12.45 X3.25 22.85 Odbierz 2720 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Messi: Bez tytułów moje bramki nie mają żadnego znaczenia

Messi: Bez tytułów moje bramki nie mają żadnego znaczenia

W specjalnym wywiadzie dla Mundo Deportivo na koniec 2012 roku Leo Messi podzielił się z wszystkimi życzeniami świątecznymi oraz opisał jaki był dla niego mijający rok.

W swoim rodzinnym Rosario w otoczeniu najbliższych Lionel Messi spędza pierwsze Boże Narodzenie razem ze swoim synem Thiago, który urodził się 2 listopada. Jeszcze przed opuszczeniem Barcelony argentyński crack za pośrednictwem Mundo Deportivo złożył wszystkim kibicom życzenia wesołych świąt i podzielił się tym co chce osiągnąć w nowym roku. „Pragnę szybkiego powrotu do zdrowia Tito i zdrowia dla wszystkich”, wyjawił Messi jedno ze swoich noworocznych życzeń.

Może i Leo nie zdobył na płaszczyźnie zespołowej w tym roku wszystkiego czego by pragnął, bo musi zadowolić się jedynie Pucharem Króla, ale jego indywidualne sukcesy trudno będzie komukolwiek pobić. Messi zdobył Złotego Buta z 50 golami na koncie, tytuł najlepszego strzelca Ligi Mistrzów czwarty raz z rzędu, trzecią z rzędu Złotą Piłkę, bijąc po drodze mnóstwo rekordów. Po pokonaniu Césara jako najlepszego strzelca w historii FC Barcelony, pobił rekord Pelé z 1958 roku i niedługo potem Müllera z 1972 i w meczu z Valladolid stał się zawodnikiem, który zdobył najwięcej goli w roku kalendarzowym – aż 91. „Kończę ten rok zadowolony ze zdobytych goli i pobitych rekordów, ale mógł wypaść lepiej pod względem zdobytych tytułów. Zawsze powtarzam, że najważniejszy jest zespół, a moje bramki bez tytułów nie mają żadnego znaczenia”, powiedział najlepszy piłkarz świata.

Narodziny Thiago

Na płaszczyźnie osobistej bez wątpienia jego największym sukcesem były narodziny jego pierworodnego syna. „Thiago to najwspanialsza rzecz, jaka mnie spotkała. To bardzo wyjątkowa chwila w moim życiu”, wyznał. Półtora miesiąca po narodzinach jego pierwszego potomka, Messi osiągnął kolejny sukces: przedłużył kontrakt z Barçą do 2018 roku. „Moim pragnieniem jest zakończenie kariery w Barcelonie, a dzięki przedłużeniu kontraktu robię krok w stronę spełnienia tego marzenia”, powiedział.

Messiego docenia się w Barcelonie, ale także kibice jego reprezentacji narodowej okazują mu swoje uznanie, co nie uszło jego uwadze: „Inną rzeczą, która sprawiła, że czuję się szczęśliwy w tym roku, jest sympatia jaką okazali mi kibice reprezentacji Argentyny w meczach, które mogłem rozegrać”.

Koszmar Chelsea

Raczej nieprzyzwyczajony do konieczności radzenia sobie z goryczą porażki w Barçy, Leo Messi nadal przeżywa odpadnięcie z Ligi Mistrzów w półfinale z Chelsea, w którym nie wykorzystał rzutu karnego. „Mam nadzieję wyjąć z siebie w końcu ten cierń, bo w obu meczach załużyliśmy na to, aby zagrać w finale. Pracujemy, aby kolejny raz pojawić się na Wembley i wygrać wszystko. Taki cel sobie wyznaczyliśmy i musimy wykorzystać naszą obecną chwilę, aby go zrealizować”, podkreślił.

Źródło: Mundo Deportivo

Kursy na mecze FC Barcelony

FC Barcelona - Rayo Vallecano

La Liga (Hiszpańska Primera Division)

14/08/2022 / 18:00

Partner serwisu

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.