Były holenderski napastnik, Johan Cruyff, przed swoim pożegnalnym meczem reprezentacji Katalonii z Nigerią (więcej o tym meczu TUTAJ) odniósł się do aktualnej sytuacji w tabeli La Liga a także do sytuacji bramkarza Realu Madryt, Ikera Casillasa.
„Dla Realu Madryt musi być to wielka katastrofa, być 16 punktów za plecami Barcelony. Real gra słabo, a na tym etapie Ligi nie mogą sobie pozwolić na bycie tak daleko”
„Casillas? Miejsca w pierwszym składzie nie traci się z dnia na dzień”- powiedział Cruyff w hotelu, w którym przebywali piłkarze Katalonii, kilka godzin przed meczem.
Były szkoleniowiec zakończył tym samym swoją karierę trenerską. Pod koniec lat 80 i na początku 90 był ojcem wszystkich sukcesów Dumy Katalonii. Jak sam twierdzi, do trenowania już raczej nie powróci.
Źródło: Marca
