Prezydent FC Barcelony Sandro Rosell wraz z wiceprezydentem Javierem Fausem kontynuują podróż do Izraela i Palestyny, a po wczorajszej wizycie w Tel Awiwie, delegacja klubu udała się dziś do Jerozolimy.
Dzisiejsza podróż rozpoczęła się od Świętego Wzgórza, niezwkłego miejsca dla muzułmanów, w którym znajdują się dwa ważne meczety: meczet Omara i meczet Al-Aksa – gdzie, wedle wierzeń muzułmanów, Mahomet miał dokonać wniebowstąpienia. Rosell i Faus uzysali pozwolenie na wstęp do tego obszaru, na który normalnie innowiercy nie mogą wchodzić.
Następnie obaj panowie udali się do Ściany Płaczu, najświętszego miejsca dla Żydów, gdzie zostali przyjęci przez rabina. Obaj także założyli jarmułki i pozostawili w ścianie karteczki z prośbami do Boga. Później delegacja przeszła do Jad Waszem zostawiając w muzeum pamiątkowy wieniec.
W dalszej kolejności ekspedycja udała się do Ramallah, aby złożyć wizytę prezydentowi Autonomii Palestyńskiej, Mahmudowi Abbasowi, w siedzibie rządu Palestyny, Mukataa.
Jeszcze dziś wieczorem nastąpi powrót do Jerozolimy i odwiedzenie Bazyliki Grobu Świętego, jednego z najświętszych miejsc dla chrześcijan.
Źródło: FCBarcelona.cat
