31.07.2024, g. 01:00
Mecz towarzyski
Manchester City vs FC Barcelona
Do meczu pozostało:
18dn.7godz.17min.
1 X 2 Odbierz 330 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Obszerny wywiad z Ceskiem – część II

Obszerny wywiad z Ceskiem – część II

Wczoraj zaprezentowaliśmy Wam pierwszą część obszernego wywiadu z Ceskiem Fàbregasem. Dzisiaj przedstawiamy kolejną, z której dowiecie się m.in. co go najbardziej denerwuje w piłce nożnej, jak czuł się podczas Mistrzostw Świata i co chciałby robić w przyszłości.

 

Czy masz obsesję na punkcie futbolu do tego stopnia, że zrezygnowałbyś z pójścia do kina na premierę?


[Śmiech] Kiedy nie gram w piłkę, chętnie robię inne rzeczy.

 

To znaczy, że gdy nie grasz w piłkę nożną, to nie oglądasz meczów piłkarskich?


[Uśmiech] Oglądam wiele meczów piłki nożnej. Każdego roku zmieniam satelitę. Miałem kiedyś katarski kanał, który pokazywał wszystkie mecze ligowe, Ligi Mistrzów… Jednak teraz zmieniłem go na inny…

Czy oglądasz piłkę dla nauki lub inspiracji? W końcu to twoje całe życie…


Kocham to. Moja mama zawsze powtarzała, że w tym sensie żyję pod kloszem. Żyję piłką nożną i to jest prawda. Powinienem zapytać mojej siostry jak mija dzień, gdy nie oglądasz czterech spotkań, na przykład.

Czy jest możliwe, by zobaczyć cztery mecze w jeden dzień?


Tak [uśmiech]… A nawet więcej. Kiedy jest super-niedziela, jest ich o wiele, wiele więcej.

Jaki był ostatni film, który widziałeś?


Jestem większym fanem seriali. Jestem naprawdę uzależniony od „Homeland”. Zawsze wykupuję go z iTunes. Teraz oglądam „Suits” (polski tytuł: „W garniturach”, przyp. red.) o prawnikach. Wcześniej dużo czasu spędzaliśmy, oglądając „Gossip girls” („Plotkara”)… Choć to było bardziej dla dzieci, młodzieży. Teraz chciałbym się edukować.

„Homeland” podejmuje trudne tematy, o dylematach między dobrem, złem, sprawiedliwością…


Dokładnie. Za to w „Suits” wszystko kręci się wokół firmy.

Czego najbardziej nienawidzisz w piłce nożnej?


Przegranej.

A poza tym? Oszustw?


Nie lubię tego… Można zrozumieć, gdy rywal, gdy nie ma żadnego kontaktu upada i czeka na gwizdek i karę sędziego. To jest odzwierciedleniem konkurencyjności. Będziesz wkurzony, gdy to zrobi, ale potem myślisz: Czy naprawdę to zrobiłem? Cóż, może…

Czuję się bardzo dumny z bycia częścią tego sportu. Oczywiście znajdą się ludzie, którzy nie lubią w nim wielu rzeczy, jak nurkowanie, ale dla mnie piłka nożna jest jednym z najczystszych sportów widziałem.

Ale to, co ci przeszkadza najbardziej to dumni gracze, przemoc?


Są chwile ciepła. I to mnie wkurza, gdy ktoś kopie i nie przeprosi. Zawsze jestem gotowy przyjąć przeprosiny, bo piłka nożna nie jest darem: musimy ze sobą konkurować, odpierać, oddawać. Ale niektórzy stają ci na drodze i nie mają żadnych przeprosin. Rozumiem to, ale to mi się nie podoba.

Co najbardziej zapamiętasz z czasów gry w piłkę?


Czas, gdy byłem Mistrzem Świata. Moment strzelenia gola był najprawdopodobniej największą radością, jaką czułem w swoim życiu. Mam nadzieję, że w ciągu dwóch najbliższych miesięcy [narodziny swojej córki] doznam po raz drugi tak wielkiego uczucia [uśmiech]. Ten moment wybuch jest czymś, co zapamiętam do końca życia.

Co sądziłeś o Del Bosque wtedy?


Szczerze? Że egoistycznie myśli o mnie. Musiałem ciężko zapracować na ten Mundial. Wracałem po kontuzji, grałem bardzo mało, a trener dał mi 5 minut szansy w regulaminowym czasie gry i 30 po przedłużeniu. Poszedłem, by udzielić im pomocy…

Do tego czasu nie czułem, że Hiszpania była uczestnikiem finału. Czułeś, że możesz mieć medal mistrzowski, ale nie czułeś, że należy on do ciebie. Bo nawet jeśli tam byłem, to tak naprawdę grali inni. Taki mam charakter…

Przez te 35 minut poczułem się kimś ważnym. Gdy po moim podaniu padł zwycięski gol, to była wielka radość dla mnie.

Co jest bardziej wartościowe: asysta czy gol?


Luis Aragonés powiedział mi, że gol. W czasach, gdy go spotkałem byłem jeszcze chłopcem i często asystowałem moim kolegom przy bramkach. Gdy pytano mnie, dlaczego to robię, odpowiadałem, że była lepsza sytuacja do podania niż strzelania na bramkę. Pewnego dnia złapał mnie i powiedział: „Dziecko, to nie jest prawda. Gole są najlepsze w piłce możnej, to najlepsza nagroda.”

Od tamtego czasu zmieniłem się i zacząłem więcej strzelać.

Czy uważasz, że Pep Guardiola zatriumfuje w Niemczech?


Tak naprawdę, to nie wiem. Bayern jest bardzo poważnym klubem, bardzo poważnym. Jednak on zna się na rzeczy.

A Arsène Wenger… Czy nadal emocjonujesz się, gdy myślisz o waszej ostatniej rozmowie, przed odejściem do Barçy?


Są ludzie, którzy odegrali wielką rolę w moim życiu. On jest jednym z nich. Uważam go za mojego drugiego ojca. Wiele z nim rozmawiałem i nadal to robię. On jest bardzo ważną osobą dla mnie.

Czy można sobie wyobrazić poza piłką nożną?


To za wcześnie dla mnie, teraz nie potrafię. Myślę, że czeka mnie jeszcze wiele lat kariery, a później będę i tak zaangażowany w to życie.

Jako trener?


Nie wiem… Być może.

Nie masz tego w swoim katalogu marzeń?


Nie teraz. Żyję z dnia na dzień i mam jeszcze wiele marzeń do spełnienia, jako piłkarz.

Czy bycie sędzią jest trudne? Dlaczego jest tak wielu graczy, którzy decydują się na taki krok?


[Myśli] Jeśli zaoferowano by mi to jako jedno z moich życzeń, nie chciałbym tego, bo mi się to nie podoba. Oni popełniają dużo błędów, ale bycie sędzią jest skomplikowane, więc trzeba się bronić. Gdy jesteś piłkarzem widzisz, że czegoś brakuje, że ktoś symuluje…

Na Boże Narodzenie na twoim zdjęciu na Twitterze miałeś obraz papieża, który daje błogosławieństwo w Watykanie. Teraz zrezygnował ze swojej posługi… Czy jesteś bardzo religijny?


Cóż, jestem wierzący. Moja partnerka jest bardzo wierząca i nauczyła mnie wielu rzeczy, o których myślę, ale ich nie praktykuję.

A jako wierzący, jaka jest twoja opinia na temat dymisji papieża?


Myślę, że 600 lat temu takie rzeczy nie miały miejsca… Ale on miał na pewno swoje powody. Myślę, że po tym, co powiedziano powinien tym bardziej służyć jako papież. Myślę, że jest coś jeszcze, ale poczekajmy.
Pojedziemy tam ponownie, ponieważ kocham Rzym i wrócę tam na pewno.

Czy to uczłowiecza Kościół czy może ujawnia jego słabość?


Pokazują jego siłę. Rozmawiałem z kierowcą, który zabrał nas do Rzymu i powiedział, że w Rzymie chcą poznać prawdziwy powód.

A teraz jak sobie wyobrażasz swoje życie w wieku 50 lat? Jaką będziesz miał rodzinę?


Myślę, że będę miał dużą rodzinę. Uwielbiam dzieci i już po pierwszym wiem, że chcę mieć ich więcej. Chciałbym mieć ich troje lub czworo.

Teraz nie mam zamiaru robienia niczego innego niż bycie piłkarzem. Prawdą jest, że kariera jest krótka, ale myślę, że później będę się ubiegał o stanowisko trenera. Czy warto, czy nie warto to już inna sprawa. Czasem, gdy siedzę na ławce widzę takie rzeczy naprawdę wyraźnie.

Dla Mistrza Świata… Czym jest szczęście?


To futbol jest źródłem mojego szczęścia. Nie całego, ale większości. I moja rodzina. Moja rodzina jest najważniejsza i piłka. Za tym jest wszytko inne.

 

Źródło: CadenaSer.com

mainXX:/2013/02/obszerny-wywiad-z-ceskiem-czesc-ii/

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.