Jordi Roura i Aureli Altimira wylecieli w piątek rano do Nowego Jorku, aby spotkać się z Tito Vilanovą. Trener Barcelony w przeciągu kilku dni powinien wrócić do stolicy Katalonii.
Wcześnie rano z lotniska El Prat odleciało dwóch członków sztabu szkoleniowego, którym najbardziej ufa Tito Vilanova. Celem jest spędzenie trochę więcej czasu ze szkoleniowcem Blaugrany, a teraz jest ku temu okazja, gdyż bardzo wielu piłkarzy znajduje się obecnie na zgrupowaniach swoich reprezentacji.
Nie zabraknie także rozmów na temat tego, co działo się pod nieobecność Tito oraz planach na przyszły sezon. Cała trójka powróci do stolicy Katalonii we wtorek. Przypomnijmy, że do tej pory Roura miał pewne ograniczenia w kontakcie z Vilanovą, który udzielał swoich porad telefonicznie podczas meczów. Teraz na szczęście wszyscy będą na ławce trenerskiej i odpowiednio przygotują się na najważniejszą część sezonu.
Źródło: Sport.es
