Najczęściej powtarzanym zdaniem po porażce w Copa del Rey z Realem Madryt na Camp Nou był: „Jesteśmy zatopieni”. 72 godziny po tej ciężkiej przegranej przeciwko odwiecznemu rywalowi, nastroje zawodników są zupełnie inne.
Ostatni czas minął na przetrawieniu ogromnego rozczarowania, jakie wniknęło z powodu eliminacji z Copa del Rey. Co więcej, dokonała to drużyna, która jest największym wrogiem. Jednakże teraz piłkarze FC Barcelony myślą tylko o jutrzejszym starciu. Teraz od zawodników można usłyszeć: „Piłka nożna zazwyczaj daje szansę zemsty na trzeci dzień„.
Każdy z nas wie, że nogi piłkarzy są w stanie odwrócić ostatnią sytuację. Barça chce zamknąć usta, zwłaszcza tych, którzy już rozpoczęli wątpić w zdolności kadry, czy nawet mówią już o zmianie cyklu. Są to dziwne słowa biorąc pod uwagę fakt, że Real Madryt jedynie awansował do finału Copa del Rey, tracąc 16 punktów w walce o Mistrza Hiszpanii.
FC Barcelona ma już receptę na jutrzejsze El Clásico na Bernabéu – wściekłość i piłka nożna. Złość ma być aktem zażenowania poniesionej w środę porażki na własnym stadionie. Piłka nożna ma być odpowiedzią na dwa luźne występy przed arcyważnym starciem z AC Milanem. Piłkarze chcą wyeliminować wszelkie wątpliwości i pokazać chęci do walki.
Źródło: MundoDeportivo.com
