Puyol: Chcę grać do czterdziestki

Puyol: Chcę grać do czterdziestki

Carles Puyol – kapitan FC Barcelony poinformował dzisiaj kataloński klub o odroczeniu przedłużenia jego umowy do czas, wyjaśnienia się całej sprawy z kontuzją kolana. Na konferencji prasowej wyjaśnił również powody, dlaczego zdecydował się na operację w trakcie sezonu.


„Powiedziano mi, że będę pauzował cztery tygodnie, a ja przez trzy miesiące nie mogłem nawet chodzić. Powiedziano mi wiele nieprawdziwych rzeczy. Żałuję, że nie wiedziałem tego wszystkiego wcześniej.”

„Klub zawsze był informowany o wszystkim”, powiedział. „Moim zamiarem jest bycie w pełni gotowym na następny sezon, gdy rozpoczną się oficjalne spotkania. Moim planem jest pozostanie tutaj. Mam trzy lata, które pozostały w mojej umowie, a jeśli będę w stanie, to ją przedłużę. Zawsze mówiłem, że chcę grać, dopóki nie skończę czterdziestu lat, a jeżeli miałoby to stać się wcześniej, to tylko z powodu kontuzji”, stwierdził. Sytuacji z karierą reprezentacyjną nie chciał komentować.

Plan: Jeżeli się nie uda, nie wypełnię kontraktu. Podziękuję wszystkim i pójdę do domu. Tak jak powiedziałem, postaram się powrócić do optymalnej formy jak najszybciej. Próbowałem zrobić to wcześniej, ale nie było to możliwe.

Kontynuacja: Chodzi o to, aby utrzymać rytm pracy, iść zgodnie planem wyznaczonym przez lekarzy i trenerów. Ważne jest, aby być w pełni gotowym, gdy zaczną się oficjalne spotkania.

Przyszłość: Moim planem jest pozostanie tutaj, kontynuowanie współpracy z Barçą. Zawsze mówiłem, że chcę grać do czterdziestki, ale nie za wszelką cenę.

Dlaczego wcześniej milczałeś? Były dwa momenty. Kiedy jesteś kontuzjowany chcesz przede wszystkim skupić się na wyzdrowieniu. Był czas, kiedy chciałem się pojawić, ale był to tydzień, kiedy powrócił Tito. Myślałem, więc, że lepiej mówić o dobrej nowinie Tito, a nie operacji. Później chciałem o tym mówić, kiedy już się lepiej czułem, ale nie wszystko się ułożyło po mojej myśli.

Powrót do zdrowia: W teorii jest to uraz, który można wyleczyć, ale może się też powtórzyć. Ciągły wysiłek fizyczny ma na to wielki wpływ. To może się znowu zdarzyć. Jeśli jednak to przejdzie, będę starał się wracać do formy. Myślę bardzo pozytywnie.

Możliwy wyjazd do Milanu: Na przejście do Milanu mówię nie. Jeśli jednak będę w stanie kontynuować kariery w Barcelonie, być może będę szukał innych opcji, ale w tej chwili w moje głowie jest tylko Barcelona. Przyzwyczaiłem się do jej stylu gry i będę chciał tutaj zakończyć karierę.

Występy w reprezentacji: Nie wiem, czy wytrzymam to kolejny rok. Było mi bardzo ciężko, każdy mecz kończył się jakimś urazem. Zobaczymy, co będzie w przyszłym roku. Mam nadzieję, że będzie dobrze, lepiej. Teraz nie jest odpowiedni moment o mówieniu o reprezentacji. Zobaczymy, co będzie w przyszłym roku. Nawet gdybym był w pełni sprawny, nie wiadomo, czy chciałby mnie trener.

Del Bosque: Mam bardzo dobre relacje z tym trenerem. On dał mi tak wiele, martwił się o moje zdrowie.

Zapewnienia lekarzy: Cóż, mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę mógł zagrać na 100%. Jeśli objawy się jednak utrzymają i mi trenować normalnie, wtedy będę musiał odejść. Wczoraj był ciężki dzień, bardzo emocjonalny. Éric jest dla nas wzorem do naśladowania. Chcę podziękować mu za wszystko, czego nas nauczył. Jego siła, brak rezygnacji sprawia, że jestem pod wrażeniem. Musimy walczyć. On osiągnął naprawdę niesamowitą rzecz i jest człowiekiem godnym podziwu.

Czy brak wcześniejszych wyjaśnień mógł sprawić, że pojawiały się spekulacje? Teraz tego żałuję. Mówiłem, jak wyglądały pierwsze tygodnie po operacji. Nie wiedziałem, czy będę na tyle silny, aby kontynuować. W końcu ludzie, którzy mają duże doświadczanie jak Ángel Mur, powiedzieli mi kilka rzeczy, wszystko wyjaśnili i kazali po prostu się zrelaksować. Mam nadzieję, że to wszystko się jednak nie powtórzy. Ponadto myślałem, że będzie to cztery lub pięć tygodni bez gry. Moje spekulacje powinny jednak zawierać więcej samokrytyki. Gdybym to wszystko wiedział wcześniej nie było tak wiele spekulacji.

Dni pożegnań na konferencjach prasowych: Myślę, że taka jest właśnie kolej życia. Jedni gracze przychodzą, a inni odchodzą. Víctor zrobił to dziś. Dla mnie najlepszą wiadomością jest jednak fakt, że będzie grał z nami jeszcze w przyszłym roku. Myślę, że ten zespół nie zakończył pewnego cyklu, ale musi go odnawiać.

Broda: Przyczyną mojej brody jest po prostu brak chęci jej zgolenia, spowodowany wcześniejszą operacją. Nie jest to wynik jakiegoś zakładu.

Víctor Valdés: Víctor jest najlepszym bramkarzem w historii klubu, a może i najlepszym bramkarzem na świecie. Można mu zaufać. Dobrą wiadomością jest to, że może kontynuować współpracę z Barçą w przyszłym sezonie.

Nie poddawaj się: Przeżywam teraz ciężki okres, ale musze przez niego przejść. Nie poddaję się, muszę pokonać kamienie w drodze, tak jak wcześniej rozmawialiśmy o Abidalu…

Zaprzeczenia klubu: Ja już rozmawiałem z ludźmi w klubie. Rozmawiałem z prezydentem po operacji, a potem z Jordim Rourą. Znali moją sytuację i pomysł. Oni już wiedzą, jaka jest teraz sytuacja, nie muszę wychodzić, żeby coś powiedzieć.

 

Źródło: AS.com


 

Oglądaj mecze Barcy za darmo

Oglądaj transmisje meczów Barcelony na żywo i ZA DARMO online w STS TV
Oglądaj transmisje meczów Barcelony na żywo i ZA DARMO online w Fortuna TV

Kursy na mecze Barcy

Kursy bukmacherskie La Liga

Partner serwisu

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB