Real Madryt próbował za wszelką cenę przekonać Neymara do wybrania klubu ze stolicy Hiszpanii. Los Blancos złożyli obszerne sprawozdanie, który ukazuje więcej korzyści z przejścia Brazylijczyka do Madrytu.
Według Mundo Deportivo i źródeł bliskich Santosowi, w zapisach dokumentu pojawia się nazwa „La Moraleja”. To zamożna dzielnica mieszkaniowa, w której miałby zamieszkać Neymar.
W sprawozdaniu dowiadujemy się również, iż w Madrycie, Brazylijczyk miałby lepsze warunki opodatkowania niż w Barcelonie. Kolejną wadą miałyby być problemy z opanowaniem języka katalońskiego. Podstawą raportu były trzy zagadnienia: miejsce zamieszkania, Zinedine Zidane, który miałby stać się ojcem chrzestnym Neymara w Realu oraz wady życia w Katalonii i zalety życia w Madrycie.
Neymar i jego otoczenie nie zwracało jednak większej uwagi na to sprawozdanie, choć Florentino Pérez był gotowy wyłożyć na stół aż 140 mln euro, aby tylko pozyskać Brazylijczyka. The New Pele był jednak przekonany co do wyboru klubu i ostatecznie podpisał kontrakt z Barçą.
Źródło: Sport.es
