28.01.2023, g. 16:15
La Liga (Hiszpańska Primera Division)
Girona FC vs FC Barcelona
Do meczu pozostało:
1dn.1godz.24min.
15.50 X4.20 21.53 Odbierz 630 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Barça potrzebuje Iniestę

Barça potrzebuje Iniestę

Tata Martino jest świadomy tego, że obecność Andrésa Iniesty na boisku jest konieczna, żeby móc podejść do najbliższych spotkań z gwarancją zwycięstwa.

 

Dla Andrésa Iniesty początek roku nie był zbyt dobry. Aby przypomnieć sobie mecz, w którym zawodnik zagrał od początku do końca, należy cofnąć się do pierwszego spotkania w 2014 roku, w którym Barcelona grała z Elche na Camp Nou, 5 stycznia. Następnie upłynął miesiąc pod znakiem kontuzji, która nie pozwoliła mu grać w czterech meczach, i powrotu w spotkaniach, które stały się niepokojące pod względem tego, że Iniesta zamiast zbierać minuty gry, to sumował ich brak.

 

Tata Martino wytłumaczył, po meczu w Pucharze Króla przeciwko Realowi Sociedad, przyczyny absencji Iniesty, która w żadnym stopniu nie była powiązana z jego kontuzją: „Ustaliłem z nim, że rozegra 45 minut, w ramach powrotu, w meczu Copa del Rey przeciwko Levante, następnie przyszło spotkanie w lidze z Valencią i uznaliśmy, że są zawodnicy, którzy mają lepszy rytm meczowy i którzy mogą zrobić dużo więcej, a przed kolejnym spotkaniem decyzja była taka, żeby zagrał taki sam skład, który przegrał z Valencią, by móc odkupić swoją winę teraz i pokazać, że była to jednorazowa wpadka i żeby zostawić to za sobą i nie doprowadzić do podobnej sytuacji później”.

 

Jasne jest, że Barça potrzebuje Iniesty, by gra miała dodatkowy ‘plus’, zwłaszcza, że teraz przychodzi chwila prawdy we wszystkich trzech rozgrywkach. Zawodnik z Fuentealbilli zagrał zaledwie 32% wszystkich minut rozegranych od początku 2014 roku (285 z 900 rozegranych). Ilość naprawdę niewielka, jeśli chodzi o zawodnika na takim poziomie, który dodatkowo jest ważną postacią w zespole.

 

Głównym powodem tego, że ilość jego występów została zredukowana była kontuzja prawego kolana, której nabawił się na spotkaniu na Vicente Calderón, spowodowaną twardą grą prezentowaną przez zawodników Rojiblancos. Od tego czasu, wchodził najczęściej z ławki, zmieniając zazwyczaj Leo Messiego i nie rozegrał więcej niż 45 minut.

 

Przeciwko Levante w Pucharze Króla zagrał w pierwszej połowie, a w meczu przeciwko Valencii wszedł na ostatnie 26 minut, a w ostatnim pojedynku, przeciwko Realowi Sociedad w Copa, ostatecznie znajdował się na murawie przez ostatnie 18 minut.

 

Oczywiście jest to ilość niepokojąca, jeśli chodzi o kogoś na takim poziomie, ale oczywiste jest, że Tata Martino może to jeszcze naprawić. Trzeba też brać pod uwagę, że Cesc Fàbregas w ostatnich miesiącach wykonywał mnóstwo pracy i mógł się trochę przeforsować, zwłaszcza, że ominęło go wiele rotacji i rozegrał 17 z 19 meczów w podstawowym składzie.

 

Nie ma wątpliwości, że wartość Barcelony znacznie wzrośnie po ostatecznym powrocie Iniesty oraz Neymara Jr do drużyny. W najbliższym kalendarzu Barcelony znajduje się kilka bardzo ważnych pojedynków, które należy wygrać, aby odzyskać fotel lidera w La Liga, dojść do finału Copa del Rey oraz dojść do ćwierćfinału w Lidze Mistrzów (czyli pokonać Manchester City).

 

Teraz, kiedy wszyscy zastanawiają się nad grą zespołu i rozpoczęła się dyskusja na temat siły ekipy z Barcelony, powrót Iniesty może być powiewem świeżego powietrza. Ogólnie wystąpił on w 22 z 37 oficjalnych meczów Barçy, a jego status jako gwiazdy odrobinę zmalał.

 

Trzeba mieć na uwadze, że Barcelona zagra w najbliższych piętnastu dniach trzy mecze, od których zależy ich przetrwanie, które dodatkowo rozgrywane będą poza Camp Nou. Pierwszy odbędzie się w najbliższą niedzielę, przeciwko Sevilli na Sánchez Pizjuán, gdzie jakikolwiek rezultat, który nie będzie zwycięstwem, może przekreślić zwycięstwo w La Liga, kolejny to mecz półfinałowy w Copa del Rey przeciwko Realowi Sociedad na Anoeta, który zostanie rozegrany trzy dni później i ma być niczym innym, jak przepustką do finału, a trzeci – licząc, że mecz z Rayo Vallecano w La Liga rozegrany na Camp Nou będzie wygrany – będzie Manchester City, w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Trzy mecze, które mogą zagrozić całemu sezonowi.

 

Źródło: Sport.es

mainXX:/2014/02/barca-potrzebuje-iniesty/

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.