Trener Barcelony Hansi Flick ostro skrytykował sędziego Hila Mansano i ogólny poziom sędziowania w La Lidze po porażce 1:2 z Realem Sociedad. W trakcie meczu trzy bramki Barcelony zostały anulowane, a rzut karny przyznany początkowo Katalończykom został później cofnięty po interwencji VAR.
Krytyka sędziego
Po spotkaniu Flick skomentował: „Musimy się lepiej bronić. To było oczywiste przy drugim golu. Ten gol nas zabił”. Następnie trener zwrócił się bezpośrednio do arbitra, mówiąc: „La Liga ma dobrych sędziów, a potem mamy i tego człowieka. Nie chcę marnować więcej energii, mówiąc o nim.”
Flick dodał też, że czytał przed meczem komentarze i że wszyscy wiedzą, jaki jest ten sędzia, odnosząc się do wcześniejszych opinii zawodników. W jednej z wypowiedzi przytoczył słowa Frenkiego, który nazwał arbitra „aroganckim”.
Anulowane bramki i kontrowersje z VAR
W meczu przeciwko Realowi Sociedad sędzia anulował trzy gole Barcelony, a dodatkowo po interwencji systemu VAR został cofnięty przyznany wcześniej rzut karny dla katalońskiej drużyny. Trzy bramki Barcelony zostały anulowane, a rzut karny skasowany po decyzji VAR.
Flick podważył też pracę VAR i brak konsekwencji w decyzjach sędziowskich: „Ci sędziowie, oni są ci sami, którzy nam to zrobili i w zeszłym sezonie, prawda? Ci sami ludzie są też w pokoju VAR? Brawo” — powiedział sarkastycznie.
Komunikacja z arbitrami
Zapytany o komunikację ze sędziami, Flick odpowiedział lakonicznie: „Nie wiem. Z tym człowiekiem? Tak.”
