Po zwycięstwie Barcelony 2:0 Hansi Flick podkreślił, że Katalończycy mają już znaczącą, 11‑punktową przewagę na czele LaLigi i można ich uznać za faworytów do mistrzostwa; trener chwalił styl gry, postawę zawodników, w tym Pedriego i Rashforda, oraz apelował o skupienie się na bieżącym meczu, a nie na kalkulacjach.
Komentarz trenera po meczu
Hansi Flick powiedział, że chciał, by zespół prezentował własny styl gry. „Chcieliśmy grać naszym własnym stylem futbolu”, stwierdził. Dodał, że docenił to, co widział podczas spotkania zarówno z piłką, jak i bez niej, oraz że drużyna była bardzo ostrożna przy długich podaniach.
Trener ocenił, że zespół wykonał świetną pracę i miał swoje szanse jeszcze przed pierwszym golem. Zwrócił też uwagę na znaczenie momentu zdobycia bramki: moment, w którym pada pierwszy gol, oraz drugi, są bardzo ważne dla przebiegu meczu.
Ocena poszczególnych zawodników i podejście do tabeli
Flick pochwalił Pedriego: „Pedri jest świetnym zawodnikiem, jego postawa i występ były dziś dobre”. Zwrócił również uwagę na występ Marcusa Rashforda: powiedział, że zagrał dobry mecz i że jest to dokładnie to, czego oczekują od niego, oraz że cieszy się z jego bramki, bo była ona bardzo ważna.
Trener dodał, że nie chce koncentrować się na obliczeniach dotyczących mistrzostwa. „Chcę zapomnieć o wszystkich kalkulacjach. Jedyne ważne jest to, co wydarzy się dziś. Nie ma potrzeby myśleć o innych meczach. Możemy świętować, kiedy wszystko się zakończy”, powiedział Flick.
Konsekwencje wyniku
Wynik 2:0 dał Barcelonie przewagę 11 punktów na czele tabeli LaLigi, co oznacza, że prowadzenie nad Realem Madryt stało się dwucyfrowe. W tej sytuacji klub z Półwyspu Iberyjskiego można już traktować jako zdecydowanego faworyta do tytułu, a kwestia pozostaje raczej nie czy, lecz kiedy Hansi Flick przypieczętuje swoje drugie mistrzostwo prowadząc zespół Barcy.
