Zarząd Barcelony nadal oczekuje odpowiedzi Andreasa Christensena na propozycję przedłużenia kontraktu, którą klub złożył kilka tygodni temu po kontuzji zawodnika z grudnia.
Szczegóły propozycji i sytuacja zdrowotna
Klub przedstawił ofertę po kontuzji, której Andreas Christensen doznał w grudniu i która uniemożliwiła mu występy do końca sezonu, choć znalazł się w kadrze na dwa ostatnie mecze. Prezes Joan Laporta nalegał, by zawodnik otrzymał propozycję nowego kontraktu, mimo że w ostatnich dwóch latach Duńczyk występował bardzo rzadko z powodu częstych urazów.
Propozycja zawiera jednak znacznie obniżone warunki finansowe – jego wynagrodzenie miałoby zostać obniżone o połowę w porównaniu z dotychczasową pensją. Do tej pory zawodnik nie zaakceptował oferty, uznając ją za niewystarczającą i licząc na poprawę warunków, na co klub nie zamierza przystać.
Termin odpowiedzi i możliwe scenariusze
W ostatniej rozmowie sportowe kierownictwo Barcelony jasno zakomunikowało Christensonowi, że przedstawiona oferta jest ostateczna. Od tamtej pory stanowisko klubu pozostało niezmienione i nie przewiduje się dalszych ustępstw.
Termin na podjęcie decyzji upływa za tydzień; zawodnik ma poinformować klub, czy akceptuje propozycję rocznego kontraktu z opcją automatycznego przedłużenia o kolejny rok po spełnieniu określonych celów, czy też odrzuci ofertę i poszuka nowego klubu latem.
