Ferran Torres został dopiero drugim piłkarzem w historii, który po wejściu z ławki rezerwowych strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata.
Torres rozstrzygnął finał w dogrywce
Napastnik reprezentacji Hiszpanii pojawił się na boisku jako rezerwowy, a w 106. minucie spotkania z Argentyną zdobył bramkę, która zapewniła jego drużynie zwycięstwo.
Zawodnik Barcelony dał Hiszpanii drugi w historii tytuł mistrza świata. Jego trafienie przesądziło o losach finałowego starcia i pozwoliło drużynie narodowej sięgnąć po najważniejsze trofeum.
Powtórzył wyczyn Mario Götzego
Przed Ferranem Torresem takiego wyczynu dokonał jedynie Mario Götze. Niemiec również wszedł na boisko z ławki rezerwowych i strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata przeciwko Argentynie.
Götze zdobył bramkę w 2014 roku, zapewniając reprezentacji Niemiec zwycięstwo 1:0. Dzięki trafieniu w 106. minucie Ferran Torres dołączył do niego w gronie rezerwowych, którzy rozstrzygnęli finał mundialu.
