Lamine Yamal i Pedro Porro nie uczestniczyli w pełnym treningu reprezentacji Hiszpanii przed niedzielnym finałem mistrzostw świata z Argentyną. Obaj zawodnicy pracowali indywidualnie w ramach ostrożnościowego zarządzania obciążeniami.
Hiszpanie uspokajają przed finałem
Reprezentacja Hiszpanii przygotowuje się w New Jersey do finałowego spotkania z Argentyną. Podczas pierwszego treningu zespołu prowadzonego przez Luisa de la Fuente Lamine Yamal i Pedro Porro trenowali na zmniejszonych obciążeniach, z dala od reszty drużyny.
Hiszpańska federacja zapewniła, że obaj piłkarze powinni być dostępni na niedzielny mecz, a indywidualne zajęcia były jedynie środkiem zapobiegawczym. Trening odbył się na jednym z obiektów w Nowym Jorku.
Porro z urazem, Yamal odczuwał skutki półfinału
Po półfinałowym zwycięstwie Hiszpanii nad Francją Luis de la Fuente poinformował, że Pedro Porro doznał urazu. Problem nie jest jednak uznawany za poważny.
Sytuacja Lamine’a Yamala wygląda mniej niepokojąco. Nastolatek nie odniósł kontuzji, ale dzień po meczu widoczne były fizyczne skutki jego pojedynków z Lucasem Digne’em i Theo Hernándezem. Napastnik zmagał się z bólem oraz siniakami będącymi efektem intensywnego spotkania.
Pozostali reprezentanci Hiszpanii odbyli 15-minutową część treningu otwartą dla mediów bez żadnych problemów. Zawodnicy byli rozluźnieni i pozytywnie nastawieni, mimo wilgotnych warunków oraz temperatury sięgającej około 30 stopni Celsjusza.
