Wrzesień należał do Lamine’a Yamala. W ośmiu kolejnych spotkaniach napastnik Barcelony zanotował 11 bramek i 7 asyst, a świetną serię zakończył występem przeciwko Chorwacji w Lidze Narodów.
Odpowiedź po trudnym początku sezonu
Od meczu z Rayo Vallecano 31 sierpnia do spotkania z Chorwacją we wtorek Yamal bezpośrednio uczestniczył przy 18 golach Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Jego dorobek obejmuje występy w La Liga, Lidze Mistrzów i Lidze Narodów. To wyraźna odpowiedź na nieudany początek sezonu: w dwóch pierwszych oficjalnych meczach, przeciwko Elche i Athletic Bilbao, nie zdobył bramki ani nie zaliczył asysty.
Przełamanie przyszło na Spotify Camp Nou. W wygranym 5:2 meczu z Rayo Vallecano Yamal zdobył dwie bramki i pomógł Barcelonie odwrócić losy spotkania po golu Jorge’a de Frutosa. Tydzień później powtórzył ten wyczyn na Mestalla, trafiając po razie w każdej połowie w wygranym 5:0 spotkaniu z Valencią. Barcelona objęła wówczas samodzielne prowadzenie w tabeli.
Mocne wejście do Ligi Mistrzów i kolejne gole
W pierwszym meczu sezonu w Lidze Mistrzów Barcelona pokonała Feyenoord 5:1. Yamal asystował przy pierwszym golu Raphinhi, podwyższył na 4:0 po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego, a następnie zaliczył asystę przy trafieniu Gabriela Jesusa, który zdobył swoją pierwszą bramkę dla Barcelony.
W spotkaniu z Levante, wygranym 4:2 na stadionie Ciutat de València, młody napastnik ponownie strzelił dwa gole. Drugiego zdobył z rzutu karnego, notując trzeci ligowy dublet z rzędu. W meczu z Racingiem Santander, zakończonym wynikiem 7:2, Yamal nie wykorzystał jedenastki, ale później asystował przy bramkach João Cancelo i Gabriela Jesusa, a w 89. minucie ustalił wynik.
Barcelona wygrała również na wyjeździe z Sevillą 3:1. Yamal nie wpisał się na listę strzelców, ale zaliczył dwie asysty przy hat-tricku Raphinhi.
Yamal błyszczał także w reprezentacji
Wysoką formę utrzymał w barwach Hiszpanii. W meczu Ligi Narodów z Anglią na Wembley wykorzystał błąd Marca Guéhiego i już w drugiej minucie otworzył wynik. Anglicy odrobili straty, ale Hiszpania wygrała 3:2 po golach Álexa Baeny i Mikela Oyarzabala. Po stronie gospodarzy trafił Harry Kane, który przy wyniku 2:1 nie wykorzystał rzutu karnego i uderzył w poprzeczkę.
We wtorek Yamal ponownie zagrał na stadionie Ramón Sánchez-Pizjuán, tym razem przeciwko Chorwacji. Strzelił gola w początkowych sekundach, a następnie precyzyjnym dośrodkowaniem z prawej strony asystował przy bramce Marca Pubilla na 2:1. W 63. minucie, po podaniu Pedriego, podwyższył wynik na 3:1. Zszedł z boiska przy owacji publiczności, mając na koncie dwa gole i asystę.
Walka o Złotą Piłkę
Świetna seria Yamala zbiegła się z końcowym etapem głosowania na zdobywcę Złotej Piłki. Głosowanie zakończyło się w poniedziałek 28 września, a zwycięzca ma zostać ogłoszony 26 października podczas gali w Londynie. Po raz pierwszy uroczystość odbędzie się poza Paryżem.
Okres brany pod uwagę przy głosowaniu zakończył się 19 lipca, po triumfie Hiszpanii, dlatego wrześniowe występy nie wpłynęły na wybór laureata. Wśród głównych kandydatów wymieniani są Yamal, Kylian Mbappé i Harry Kane. Choć wynik głosowania jest już przesądzony, występami w ostatnich tygodniach Yamal przypomniał o swoich umiejętnościach.
