Raphinha był bohaterem zwycięstwa Barcelony nad Sevillą 3:1 w siódmej kolejce LaLigi. Brazylijczyk zdobył wszystkie bramki dla katalońskiego zespołu, notując drugi z rzędu hat-trick w rozgrywkach.
Raphinha lepszy od Messiego
Barcelona przegrywała na wyjeździe z Sevillą, ale zdołała odwrócić losy spotkania. Najważniejszą postacią meczu był Raphinha, który trzykrotnie trafił do siatki i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 3:1.
Dla 29-letniego Brazylijczyka był to drugi z rzędu hat-trick w LaLidze. Po siedmiu kolejkach Raphinha ma już na koncie 12 bramek, dzięki czemu zanotował lepszy start sezonu niż Lionel Messi w rozgrywkach 2017/18.
Jednego gola zabrakło do wyniku Cristiano Ronaldo
Raphinha nie zdołał jednak wyrównać najlepszego wyniku Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w sezonie 2014/15 miał po siedmiu kolejkach na koncie 13 bramek, czyli o jedną więcej niż obecnie zawodnik Barcelony.
Ostatnim piłkarzem, który zdobył 12 goli w pierwszych siedmiu kolejkach ligi hiszpańskiej, był legendarny Quini. Napastnik osiągnął taki wynik w sezonie 1979/80.
„Idealny” hat-trick Raphinhi
Raphinha zapisał się w historii Barcelony także z innego powodu. Został dopiero drugim zawodnikiem tego klubu w ostatnich 20 latach, który skompletował w LaLidze „idealnego” hat-tricka, czyli zdobył bramki obiema nogami oraz głową.
Wcześniej dokonał tego Luis Suárez w spotkaniu z Córdobą w maju 2015 roku.
