Andrés Iniesta rozpoczął karierę trenerską w Gulf United. Były pomocnik Barcelony pochwalił Hansiego Flicka, którego uznał za drugą najważniejszą postać w historii katalońskiego klubu, zaraz po Johanem Cruyffie.
Iniesta docenił pracę Hansiego Flicka
Iniesta zawiesił buty na kołku dwa lata temu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Teraz rozpoczął pracę trenerską w miejscowym Gulf United. W rozmowie porównał Franka Rijkaarda, Pepa Guardiolę i Luisa Enrique, a szczególne uznanie wyraził dla obecnego szkoleniowca Barcelony.
„Mówię to z największym szacunkiem dla Guardioli i Enrique, ale obecnie Hansi jest drugą najważniejszą postacią w historii Barcelony, zaraz po Johanem Cruyffie. Nie twierdzę tak tylko dlatego, że bije rekordy, ale również ze względu na sytuację, w jakiej znajdował się klub, gdy Flick do niego trafił. Byliśmy w trudnym położeniu, nie było budżetu na sprowadzenie wielkich gwiazd, a mimo to przyszły trofea” – powiedział Iniesta.
Były pomocnik zwrócił uwagę na to, że Flick pomaga nowym zawodnikom rozwijać potencjał i buduje stabilny system gry. Podkreślił też, że niemiecki trener połączył własny styl z filozofią Barcelony.
„Wprowadził swój styl i tożsamość do filozofii tiki-taki Barcelony, tworząc jeden z najnowocześniejszych, ofensywnych i atrakcyjnych stylów gry, które każdy kibic piłki nożnej uwielbia oglądać. Jedyne, co Hansi musi jeszcze osiągnąć z Barceloną, to zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Jestem pewien, że prędzej czy później mu się to uda. Już teraz przywrócił zespół na poziom, którego nie widzieliśmy od 2015 roku”.
Filozofia trenerska Andresa Iniesty
Iniesta opowiedział również o swoim podejściu do pracy szkoleniowej. Jak zaznaczył, system gry powinien zależeć od piłkarzy, których ma się do dyspozycji, choć celem każdego trenera jest przejęcie kontroli nad meczem.
„Wszystko zależy od zawodników, których masz do dyspozycji – to oni wyznaczają system gry. Z tego, czego się nauczyłem, wynika jednak, że każdy chce, aby jego zespół kontrolował mecz. Dlatego niezwykle ważne jest posiadanie drużyny, która potrafi jak najlepiej realizować właściwe założenia” – wyjaśnił.
Były reprezentant Hiszpanii podkreślił, że ustawienie zespołu może zmieniać się w trakcie spotkania, zależnie od sytuacji na boisku i rywala. W Gulf United jego drużyna korzysta z formacji 3-4-3 oraz 5-2-3.
„Kluczowe jest to, jak piłkarze odczytują sytuacje na boisku w każdej chwili. Można rozpocząć mecz w jednym ustawieniu, a już po dziesięciu minutach trzeba będzie się dostosować. Obecnie w Gulf United gramy w systemach 3-4-3 i 5-2-3, ale futbol jest nieustannym ruchem, a ustawienie łatwo zmienia się w zależności od przeciwnika” – dodał Iniesta.
Czy Iniesta może kiedyś poprowadzić Barcelonę?
Iniesta nie wykluczył, że w przyszłości mógłby zostać trenerem Barcelony, podobnie jak jego wieloletni partner z boiska, Xavi Hernández. Zaznaczył jednak, że nie traktuje tego obecnie jako konkretnego celu.
„Z pewnością byłoby niezwykle przyjemnie kontynuować tę drogę, szczególnie ze względu na to, co Barcelona dla mnie znaczy. W tej chwili nie jest to jednak konkretny cel. Zawsze mówiłem, że moim dziecięcym marzeniem było zostać piłkarzem, a po przyjeździe do Barcelony miałem jasne ambicje – walczyć o miejsce w pierwszym zespole. Teraz podchodzę do tego spokojniej, ponieważ nie planowałem od dawna, że zostanę trenerem. Czas pokaże, a na razie po prostu cieszę się tym początkiem” – zakończył legendarny pomocnik.