Jules Koundé może odejść z Barcelony już podczas zimowego okna transferowego. Bayern Monachium ma uznawać francuskiego obrońcę za jeden ze swoich priorytetów, ale kataloński klub oczekuje za niego 75 mln euro.
Bayern obserwuje sytuację Koundé
27-letni zawodnik stopniowo traci miejsce w podstawowym składzie Barcelony. W ostatnich latach występował głównie na prawej stronie defensywy, jednak Hansi Flick ponownie zaczął wystawiać go na środku obrony. Od początku sezonu Koundé zagrał od pierwszej minuty w trzech z siedmiu spotkań.
Coraz częściej w wyjściowej jedenastce niemieckiego szkoleniowca pojawia się Eric García, który również zmieniał pozycję na boisku. Latem Koundé był łączony z odejściem z Barcelony, ale ostatecznie pozostał w klubie. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2030 roku.
Barcelona oczekuje 75 mln euro
Bayern Monachium ma traktować sprowadzenie Koundé jako jeden z głównych celów na styczeń. Plan niemieckiego klubu zakłada uzyskanie około 30 mln euro ze sprzedaży Kim Min-jae i przeznaczenie tych pieniędzy na pozyskanie francuskiego reprezentanta. Na razie nie doszło do bezpośrednich kontaktów między klubami, ale Bayern uważnie śledzi sytuację obrońcy.
Barcelona wyceniła Koundé na 75 mln euro. Choć klub rozważa możliwość rozstania z zawodnikiem, nadal jest on ważną częścią kadrowej rotacji. Ewentualny transfer oznaczałby konieczność znalezienia odpowiedniego zastępcy.
Plany Barcelony będą zależeć także od jej celów na zimowym rynku. Priorytetem pozostaje sprowadzenie lewego środkowego obrońcy, a klub obserwuje również możliwości pozyskania nowego napastnika.
