José Mourinho zapowiedział, że Real Madryt nie zmieni swojego stylu z powodu Lamine’a Yamala. Przed El Clásico trener podkreślił też, że wynik ostatnich spotkań obu drużyn nie wpłynie na jego nastawienie.
Mourinho nie traktuje El Clásico jako testu
Real Madryt przygotowuje się do pierwszego El Clásico w tym sezonie. Przed wyjazdowym meczem z Barceloną na Camp Nou José Mourinho mówił o formie zespołu, rywalach i oczekiwaniach związanych z jednym z najbardziej znanych spotkań w futbolu. „Jesteśmy w dobrej dyspozycji. Strzelamy gole i jesteśmy w świetnej formie. Doświadczenie nauczyło mnie jednak, że w derbach i wielkich meczach to, co wydarzyło się wcześniej, traci znaczenie” – powiedział trener.
Królewscy przystąpią do spotkania po zdecydowanym zwycięstwie 4:1 nad RB Lipsk w Lidze Mistrzów. Barcelona w środku tygodnia poniosła pierwszą porażkę w sezonie, przegrywając 2:4 z Paris Saint-Germain. Mourinho zaznaczył, że nie przywiązuje do tych wyników większej wagi. „To nic dla mnie nie znaczy. Nawet gdybyśmy zamiast wygrać z Lipskiem 4:1 przegrali 1:4, moje nastawienie przed tym meczem byłoby dokładnie takie samo” – stwierdził.
Zapytany, czy El Clásico będzie prawdziwym sprawdzianem dla jego drużyny, odpowiedział: „Nie, to nie jest test. Real Madryt z Mourinho zdobywa trofea”. Szkoleniowiec zwrócił też uwagę na wyjątkową rangę spotkania. „Co roku mamy co najmniej dwa El Clásico. Najbardziej imponująca jest ich światowa skala. Są inne ważne mecze, ale ten jest niepowtarzalny – świat dosłownie zatrzymuje się, żeby go obejrzeć” – powiedział.
„Nie zmienimy planu z powodu Yamala”
Mourinho z szacunkiem wypowiedział się o Lamine’ie Yamalu i pozostałych zawodnikach Barcelony. Podkreślił jednak, że nie zamierza dostosowywać taktyki Realu do konkretnego piłkarza. „Wszyscy ich zawodnicy są znakomici, podobnie jak u nas. Yamal to świetny piłkarz. Szacunek dla rywala to jedno, a zmienianie planów, struktury zespołu czy rezygnowanie z własnej tożsamości to coś zupełnie innego. Nie zrobimy tego ani ze względu na niego, ani na żadnego innego zawodnika” – zaznaczył.
Trener Realu odniósł się również do pracy Hansiego Flicka. „To znakomity szkoleniowiec i wykonuje świetną pracę. Co więcej mam powiedzieć?” – skomentował. Dodał, że jego drużyna jest dopiero na początku wspólnej drogi. „Pracujemy razem od trzech miesięcy, ale po odjęciu okresu przygotowawczego i przerw reprezentacyjnych spędziliśmy ze sobą zaledwie półtora miesiąca. Poznaję zawodników, analizuję sytuację i szukam właściwej drogi, a oni dopiero przyzwyczajają się do mnie. Nie można nas sprawiedliwie porównywać z zespołem budowanym przez lata”.
Mourinho o sędziowaniu i składzie
Szkoleniowiec stwierdził, że nie zna nazwiska arbitra wyznaczonego do prowadzenia meczu i nie martwi się tym, kto poprowadzi spotkanie. „Zawsze zakładam, że sędzia jest dobry. Nieprzyjemne jest tylko łamanie zasad, ale według informacji, które mamy, na razie nic takiego się nie wydarzyło. Wymieniano kilka nazwisk, ale nikt oficjalnie nie podał mi, kto będzie sędziował. Życzę powodzenia każdemu arbitrowi” – powiedział.
Odniósł się także do słów Fermína Lópeza, który uznał, że ciągłe rozmowy o sędziach są męczące. „Możliwe, ale nas męczą zupełnie inne rzeczy, które wciąż się powtarzają” – odpowiedział Mourinho. Dodał, że ma już wybrany wyjściowy skład, ale nie zdradzi szczegółów ustawienia ani nazwisk zawodników. „Nie mogę odpowiadać na pytania o taktykę i konkretnych piłkarzy. Jesteście inteligentni, ale ja też nie jestem głupi” – zakończył z uśmiechem.
Mourinho nie uważa również, że jego powrót na Camp Nou będzie czymś szczególnym. „Wyjazd tutaj jest taki jak na każdy inny stadion. Po prostu gramy z rywalem o ogromnej klasie. Zawsze jest inaczej, gdy mierzy się z tak silną drużyną” – stwierdził. Z przymrużeniem oka skomentował też swoją brodę, zaprzeczając, że wiąże ją z serią zwycięstw. „W ogóle nie jestem przesądny. Czy naprawdę tak źle wyglądam z brodą? Powinienem ją zgolić? Jestem jedną z niewielu osób w futbolu, które nie mają żadnych przesądów” – powiedział.
🔥 Mourinho desafía al Barça: „¿El clásico? El Madrid con Mourinho gana títulos; que se hable bien de ellos no me afecta”
👉 El luso asegura que en el Madrid no le han comunicado quién arbitrará el clásico y advierte: „Lo que me molesta es que se rompan las reglas” y respondió a Fermín sobre su hartazgo: „¿Le cansa (que hablemos de colegiados? A nosotros otras cosas”
✍️ @denis__iglesias
https://t.co/cDX4hQM8Hg
– Diario SPORT (@sport) October 24, 2026