95.486 kibiców obejrzało starcie FC Barcelony z Realem Madryt na Camp Nou. Jest to rekord frekwencji w tym sezonie. Kibice dopingowali w najtrudniejszych momentach, a piłkarze są im za to wdzięczni.
Autor: Nikodem Daleki
Bez zapału do rozmowy, zrezygnowany i z niewielką chęcią do jakichkolwiek tłumaczeń José Mourinho pojawił się na konferencji prasowej po zakończonym meczu z Barceloną.
FC Barcelona zremisowała z Realem Madryt 2 – 2 w rewanżowym spotkaniu w 1/4 Copa del Rey. Gole zdobywali Pedro, Dani Alves, Cristiano Ronaldo i Benzema.
W wyniku stresu w ostatnich minutach gry doczekaliśmy się nie lada kontrowersji. Piłkarzom Realu Madryt puszczały nerwy w drodze do szatni.
„Ważną rolę odegrał tutaj wynik z Santiago Bernabéu. Nie jesteśmy szczęśliwi, ale jesteśmy dumni” – powiedział pomocnik Realu Madryt, Sergio Ramos.
Josep María Bartomeu, wiceprezydent FC Barcelony, po meczu z Realem Madryt stwierdził, że to spotkanie mogła równie dobrze wygrać Barcelona jak i Real Madryt.
Mimo, że dzisiejszy mecz zakończył się szczęśliwym awansem FC Barcelony, to dwóch piłkarzy zostało kontuzjowanych. Iniesta jutro przejdzie szczegółowe badania, a Alexis musi pauzować ok. 2 tygodni.
FC Barcelona zremisowała dziś z Realem Madryt 2-2, jednak dzięki zwycięstwu w pierwszym meczu przechodzi do półfinału. Poniżej zamieszczamy najlepsze i najgorsze z tego spotkania.
Brazylijczyk zdobył fenomenalnego gola z pierwszej piłki tuż przed przerwą, była to druga bramka dla Barcelony. Po zakończeniu spotkania Alves udzielił krótkiej wypowiedzi.
„Cierpiałem bardziej niż z Sevillą w zeszłym roku” stwierdził Guardiola na konferencji po meczowej. Pep polemizował także z Mourinho „Doceniam, że gratulował nam wygranej na Bernabéu”.
Wiceprezydent FC Barcelony, Carles Vilarrubí, powiedział, że jeśli zawodnik Barçy umyślnie nadepnąłby rywala „zostałby ukarany, ponieważ to złamanie kodeksu dyscyplinarnego”.
Stadion FC Barcelony gościł nie tylko świetnych piłkarzy, ale i również znane osobistości nie tylko ze świata futbolu.
Real reklamował trzy rzuty karne: ręka Busquetsa i Abidala oraz faul na Benzemie. Barcelona natomiast dwa: obie dotyczyły fauli Pepe na Alexisie. Warto podkreślić, że Ramos opuścił boisko z czerwoną kartką.
Kibice na Camp Nou zgotowali piekło obrońcy Realu Madryt, Pepe. Portugalczyk został wygwizdany, a gdy jego nazwisko wymówił spiker wzmocniły się gwizdy.