Na czwarty ligowy mecz, który odbędzie się jutro Pep Guardiola zabierze ze sobą 18 piłkarzy. Rywalem FC Barcelony będzie Valencia.
Autor: Nikodem Daleki
Leo Messi dotrzymał słowa. W piątek obiecał Soufianowi, że jeśli strzeli bramkę w meczu z Osasuną, będzie celebrować zdobycie bramki w charakterystyczny sposób.
Zapraszamy do zapoznania się ze statystyczną zapowiedzią piątej kolejki Primera Division. FC Barcelona zmierzy się z liderem, co będzie hitem tej kolejki. Natomiast Real Madryt zagra z Racingiem Santander.
W środę Barça gra z Valencią. David Villa, po raz drugi, wróci na swój poprzedni stadion. El Guaje jest w Valencii bohaterem, w tym klubie spędził pięć lat.
Władze LFP (Hiszpańskiej ligi piłkarskiej) podały dokładny harmonogram spotkań siódmej kolejki La Liga. Wszystkie mecze odbędą się w pierwszy weekend października.
Piłkarze Oscara Garcíi wygrali 2:1 z Manchesterem City, w drugim meczu turnieju NextGen Series. Dwa gole Miguela Angela pozwoliły wrócić Barcelonie na pozycję lidera grupy 1.
Najlepszy napastnik Valencii, Roberto Soldado, nie trenuje razem z drużyną na dwa dni przed meczem z Barçą.
Już jutro na Estadio Mestalla, Valencia CF podejmować będzie FC Barcelonę. Mecz ten zapowiada się bardzo interesująco, „Nietoperze” zajmują obecnie pierwszą pozycję w tabeli.
Znamy już dokładną datę meczu ligowego, w którym FC Barcelona zmierzy się w ramach 7. kolejki Primera Division ze Sportingiem Gijón.
Brazylijczyk jest pod wrażeniem gry Ceska Fàbregasa w FC Barcelonie. Obrońca Blaugrany cieszy się z dobrej dyspozycji Hiszpana w klubie.
Snajper włoskiego Napoli swoją grą ściąga na siebie coraz więcej uwagi. Zainteresowany usługami Urugwajczyka jest już podobno nawet trener Barcelony, Josep Guardiola.
Angielski klub, Manchester City potwierdził, że jest zachwycony podejściem Blaugrany do szkolenia młodzieży.
Między tymi dwoma piłkarzami FC Barcelony istnieje specjalny rodzaj chemii, która widoczna jest w każdym meczu. Trzy bramki wypracowane przez nich w meczu z Osasuną tylko to potwierdzają.
Barça Pepa Guardioli może nie zaliczyła tak dobrego startu jak w sezonie 2009/10 kiedy wygrała wszystkie trzy pierwsze mecze ligowe, ale zdobyła więcej bramek niż wcześniej -15, a straciła tylko dwie.