Neymar, Alves, Mascherano, Bravo, Arda i Munir dołączyli do składu przed zbliżającym się El Clásico.
Autor: Nikodem Potocki
Dziewięciu zawodników pierwszej drużyny wie co to znaczy zdobyć bramkę w meczu przeciwko Realowi Madryt.
Na dzisiejszej konferencji prasowej pojawił się Luis Suárez. Urugwajski napastnik mówił głównie o sobotnim El Clásico oraz o swoich partnerach z ataku – Messim i Neymarze.
Andaluzyjski sędzia – Fernández Borbalán został wybrany do poprowadzenia pierwszego w tym sezonie El Clásico.
Obydwa zespoły mają zawodników, którzy narzekają na kontuzje i urazy. Przedstawiamy w jakich obecnie sytuacjach się znajdują i jakie są szanse na występ w sobotnim meczu.
Bravo; Alves, Piqué, Mascherano, Alba; Rakitić, Busquets, Iniesta; Messi, Suárez, Neymar – trudno w to uwierzyć, ale ta jedenastka ostatni raz zagrała wspólnie pięć miesięcy temu.
Mecz Hiszpanii w Belgii, który był zaplanowany na wtorek, został przełożony z powodów bezpieczeństwa. Argentyna i Brazylia będą szukały zwycięstw, podczas gdy Chile Claudio Bravo będzie starało się nadal pozostać bez porażki.
Pierwsza sesja treningowa w tygodniu, w którym ma odbyć się El Clásico, odbyła się w cieniu tragedii w Paryżu.
W styczniu kończy się kara Barcelony i hiszpański zespół będzie mógł się wzmocnić. Budżet zbyt pokaźny nie jest, więc katalońska drużyna szuka zawodników, którzy mogliby przyjść za nieduże pieniądze.
Pomocnik grał przeciwko Realowi Madryt najwięcej razy spośród wszystkich obecnych zawodników FC Barcelony.
Po raz pierwszy od piętnastu lat w El Clásico zabraknie dwóch wielkich zawodników – Xaviego Hernándeza i Ikera Casillasa.
Leo Messi ma 6 dni do pełnego powrotu do zdrowia, aby móc wystąpić na swoim najlepszym poziomie w meczu z Realem Madryt. Według Sport, Argentyńczyk nie marnuje ani chwili by wrócić do gry, ale wciąż ma problemy ze strzałami, a konkretnie z ich siłą w lewej nodze, czyli tej którą miał kontuzjowaną.
Ariedo Braida w rozmowie z „FCInterNews.it” wypowiedział się na temat powrotu Martína Montoyi do FC Barcelony.
Alen Halilović dobrze czuje się w Sportingu Gijón. Jeśli w dalszym ciągu będzie prezentował taką formę, to po powrocie do katalońskiego klubu w przyszłym roku, jego wartość rynkowa znacznie wzrośnie.