Fiasko sportowe zmusiło prezydenta klubu do zaawansowanego myślenia o przyszłości drużyny i zbudowania projektu na następny sezon. Warto zauważyć, że Bartomeu nie bierze pod uwagę przedterminowych wyborów latem tego roku, gdyż czuje się wystarczająco silny. Ma poparcie socios, o którym można było się przekonać podczas referendum. Prezydent uważa, że przedwczesne wybory sparaliżowałyby klub w dwóch kluczowych miesiącach tworzenia nowego projektu. Plan działania Bartomeu składa się z pięciu etapów: 1. Negocjacje z FIFA w sprawie zakazu transferowego. Zarząd rozumie, że przyszłość klubu zależy od transferów, do których powinno dojść latem. Barça jest skłonna przyznać…
Autor: Nikodem Daleki
Po wczorajszej przegranej z Realem Madryt na Mestalla Barça wraca do treningów. Dziś, przed kolejnymi spotkaniami ligowymi, drużyna trenowała w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Zawodnicy przygotowują się na niedzielne spotkanie z Athletikiem Bilbao, które odbędzie się na Camp Nou. Wraz z zespołem trenowali też Carles Planas, Bagnack, Edgar Ié oraz Sergi Gómez. Kolejne treningi odbędą się jutro oraz w sobotę. Zaplanowano też konferencję prasową Taty Martino, który zaraz po meczu poświęci trochę czasu mediom. Źródło: MundoDeportivo.com
Były prezydent FC Barcelony, Joan Gaspart, oświadczył w audycji radiowej „Esports en Xarxa”, że „zarząd musi działać, to jest odnowa, nie rewolucja”. „Trzeba pomyśleć o około czterech zmianach w składzie. Nie da się oczywiście wymienić calej jedenastki, ale być może uda nam się powrócić do poprzedniego stanu zespołu”, mówi. Żadnych wyborów „Jeśli wybory są powodem kryzysu, nie są konieczne. Zarząd został wybrany, prezydent nie”. Dodał też, że „Barça umarła w tydzień i nikt nic z tym nie zrobił”. Źródło: MundoDeportivo.com
Napastnik FC Barcelony, Neymar, zakończył finał Copa del Rey z Realem Madryt z kontuzją, która wyeliminuje go z gry na cztery tygodnie, czyli do końca sezonu ligowego. Neymar doznał obrzęku w czwartej kości śródstopia w lewej nodze i z tego powodu będzie musiał pauzować przez cztery tygodnie, czyli nie zagra on w ostatnich pięciu ligowych spotkaniach FC Barcelony. Jeżeli wszystko potoczy się dobrze, to pojawi się szansa, że otrzyma on minuty gry przeciwko Atlético Madryt. Jest to druga kontuzja Neymara w tym sezonie. Wówczas to doznał urazu stawu skokowego w prawej kostce podczas spotkania z Getafe w Copa…
Piłkarze FC Barcelony pojawili się w czwartek na sesji treningowej po przegranym finale Copa del Rey z Realem Madryt. Z pierwszą drużyną trenowało czterech zawodników z rezerw. Pierwsza drużya FC Barcelony w czwartek wieczorem wróciła do treningów po finale Copa del Rey na Mestalla. Klubowi lekarze potwierdzili kontuzję mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze u Jordiego Alby. Obrońca będzie pauzowało od 3 do 4 tygodni. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to być może zagra on w ostatnim spotkaniu sezonu przeciwko Atlético Madryt. Jeden z bohaterów Copa del Rey, Marc Bartra, nie był w stanie trenować z resztą drużyny z…
Ostatni raz, kiedy Messi, Neymar, Alexis czy Pedro strzelili gola, był 5 kwietnia, w meczu przeciwko Betisowi. Od tamtego czasu jedyną osobą zdolną do zdobycia bramki były Marc Bartra. A jak wiadomo, jeśli nie ma goli, to nie ma zwycięstwa. Mówi się, że najlepszą obroną jest atak. Jeśli chodzi o Barça i jej sposób rozumienia gry, to to powiedzenie stało się pewnego rodzaju mottem i sposobem…. ale nie w ostatnim miesiącu. Posiadać piłkę, wyminąć rywala i pięknie zakończyć akcję. Tak zazwyczaj wyglądało to jeśli chodzi o Messiego (38), Alexisa (19), Pedro (18) i Neymara (14), to właśnie był plan…
Grupa kibiców zgromadzonych w pobliżu Camp Nou postanowiła wyładować swoje emocje na piłkarzach FC Barcelony. Piłkarze zostali oskarżeni o bycie „najemnikami” o „brak odpowiedzialności” i o „brak wysiłku i walki” we wczorajszym spotkaniu. Żaden z piłkarzy nie został oszczędzony. Nawet Messi, na którego spłynęła fala wulgaryzmów. Martino również został obrzucony podobnymi epitetami. „Tata zrezygnuj!”, skandował tłum zgromadzony na lotnisku. Drużyna była pod ścisłym bezpieczeństwem policji i nie wydarzył się żaden incydent. Gracze odjechali prywatnymi pojazdami i uniknęli spotkania się twarzą w twarz z kibicami. Zatem znowu miało miejsce to samo, co po porażce z Granadą, a także po…
FC Barcelona doznała trzech kolejnych porażek w trzech rozgrywkach w jednym tygodniu. Barça odpadła z Champions League z Atlético (0:1), przegrała z Granadą w lidze (0:1), a wczoraj przegrała finał Copa Del Rey z Realem Madryt (1:2). Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 11 lat temu, w czasach, gdy prezydentem klubu był Joan Gaspart. Dokładnie w styczniu 2003 roku. Wówczas FC Barcelona przegrała 2:4 z Valencią, później 0:2 z Celtą Vigo, a jeszcze później 0:3 z Atlético Madryt. Trenerem w tych pierwszych dwóch meczach był Louis Van Gaal, który wówczas przeżywał swój drugi etap w FC Barcelonie. Jego…
José Manuel Pinto powiedział niektórym swoim kolegom, że w przyszłym sezonie nie będzie już grał w FC Barcelonie. Andaluzyjski bramkarz, którzy przeszedł do Barcelony w sezonie 2007/2008 kończy kontrakt w czerwcu tego roku i właśnie wtedy zakończy swój czas w stolicy Katalonii. Ostatnio dyrektor sportowy FC Barcelony, Andoni Zubizarretta powiedział, że zarówno klub jak i zawodnik wiedzą od dawna o ostatecznej decyzji, która została podjęta jeszcze przed poważną kontuzją Víctora Valdésa. Przez kontuzję podstawowego bramkarza, Pinto wcielił się w nieoczekiwaną rolę. Do tego roku 38-latek był ograniczony do występów w Copa Del Rey i nie grał praktycznie w…
Wczoraj po porażce w finale Pucharu Króla, czwartej w ostatnich sześciu sezonach, Barcelona czeka na ligowy rozkład jazdy w przyszłym sezonie. Katalończycy po pięciu latach nieprzerywanej obecności w Superpucharze Hiszpanii mogą w nim nie zagrać. Aby tak się stało, Atlético musi zdobyć Mistrzostwo Hiszpanii. W tym przypadku rojiblancos zagrają swój pierwszy oficjalny mecz o tytuł w następnym sezonie przeciwko Realowi Madryt. Jeśli skończą sezon bez mistrzostwa, wówczas w Superpucharze zobaczymy podwójny klasyk. Drużyna już praktycznie straciła szansę na wygranie ligi. Jednak w tę niedzielę będzie liczyła na zwycięstwo z Athletic Bilbao i na potknięcie się drużyny z Madrytu.…
We francuskich mediach pojawiła się wczoraj informacja, że jeden z francuskich klubów – PSG rozważa transfer brazylijskiego obrońcy, który obecnie występuje w barwach Barcelony, czyli Daniego Alvesa, którego umowa z Barceloną wygasa w 2015 roku. Gdyby doszło do tego transferu, to szkoleniowiec PSG – Laurent Blanc mógłby wystawiać w linii obrony samych Brazylijczyków, czyli Alvesa, Alexa, Thiago Silvę i Maxwella, który także kiedyś reprezentował barwy katalońskiego zespołu. Źródło: MundoDeportivo.com
Puchar Króla 2014 trafił do Realu Madryt po golach Di Maríi i Garetha Bale’a. Strata gola w ostatnich minutach była ogromnym ciosem dla FC Barcelony, która wyrównała po trafieniu Marca Bartry. Barça wciąż jednak pozostaje z nadziejami na wygranie ligi. Początek nie był najlepszy dla Dumy Katalonii na Mestalla. Tak samo jak w ostatnich porażkach z Atlético i Granadą jako pierwsi tracili gola. Już po pierwszej znaczącej kontrze w 11. minucie drogę do bramki Pinto strzałem po ziemi znalazł Di María. Barça po raz kolejny musiała gonić wynik. Odpowiedzieli dobrze. Mieli posiadanie piłki, które na początku spotkania było podzielone.…
Z grą do przewidzenia, Barça przegrała finał Pucharu Króla z Realem Madryt na stadionie Mestalla. Piłkarze Martino byli w stanie wyrównać, ale ich gra była bardziej mirażem niż rzeczywistością. Ze snu wybudził ich drugi gol, strzelony przez Bale’a. Gra Blaugrany pozostawiała wiele do życzenia, a poszczególnych piłkarzy i elementy można było ocenić następująco: CELUJACY – Marc Bartra i jego odwaga Biorąc pod uwagę przewidywalną i nieskuteczną w ataku Barçę, gra, oraz wkładanie w nią całego serca, młodego piłkarza Blaugrany poszła zdecydowanie na plus i polepszyła oceny Barçy. W momencie kiedy zespół grał ociężale, Bartra był jedynym, który próbował szczęścia…
Po porażce w Pucharze Króla zagraniczna prasa nie pozostawiła na Barcelonie suchej nitki. Głównie pisano o „niesamowitym golu” Bale’a, ale również nie obeszło się bez stwierdzenia, że „jest to koniec cyklu Barçy”. We francuskim „L”Équipe” pojawił się następujący tytuł: „Real ukrzyżował Barçę”. Dalej pojawiło się zdanie mówiące o tym, że „Madryt, dzięki niesamowitemu golowi strzelonemu przez Bale’a, zwyciężył i nie pozostawił rywalowi żadnych złudzeń”. Wchodząc na włoskie La Gazzeta dello Sport, można było ujrzeć wielki tytuł „Bale skończył z Barçą. Ancelotti królem Hiszpanii”. Na portalu dziennika napisano również, że „finał w Walencji rozstrzygnął się dzięki wielkiemu czynowi Bale’a” i,…