16.04.2024, g. 21:00
Liga Mistrzów
FC Barcelona vs PSG
Do meczu pozostało:
0dn.21godz.16min.
12.20 X3.80 22.90 Odbierz 330 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Powstali z kolan: Real Madryt 1 – 3 FC Barcelona

Powstali z kolan: Real Madryt 1 – 3 FC Barcelona
Duma Katalonii pokonała na Santiago Bernabéu zespół prowadzony przez José Mourinho 1-3. Początek meczu był fatalny dla Barcelony, gdyż już w pierwszej minucie spotkania gospodarze objęli prowadzenie za sprawą trafienie Karima Benzemy. Wyrównać udało się pół godziny później, a na listę strzelców wpisał się Alexis Sánchez. Druga część gry, w przeciwieństwie do pierwszej, rozpoczęła się dobrze dla Blaugrany. W 53. minucie po uderzeniu Xaviego piłka odbiła się od Marcelo i wpadła do bramki Casillasa. Trzeci gol dla FC Barcelony padł w 66. minucie meczu, a jego autorem był Cesc Fàbregas.

Kilkadziesiąt sekund po pierwszym gwizdku sędziego Karim Benzema trafił do siatki. Wszystko zaczęło się od niefortunnego wybicia piłki przez Valdésa, która trafiła do Di Marii. Argentyńczyk dograł do Ozila, a ten postanowił uderzyć na bramkę. Futbolówka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców Azulgrany i dotarła do Benzemy. Francuz z bliskiej odległości pokonał golkipera Barcelony.

Blisko wyrównania Barcelona była już po pięciu minutach. Tym razem błąd popełnił zawodnik Realu Madryt, a konkretnie Sergio Ramos. Wykorzystał to Leo Messi, który wraz z piłką pomknął w stronę Casillasa. Argentyńczyk ograł dwóch graczy Los Blancos i strzelił, lecz Iker zachował się bardzo dobrze w tej sytuacji ratując swoją drużynę przed stratą bramki.

W 23. minucie rzut wolny wykonywał Xavi. Uderzył bardzo mocno, jednak piłka trafiła prosto w bramkarza Królewskich, który nie bez problemów wypiąstkował ją poza pole karne.

Minutę później Real Madryt stanął przed szansą zdobycia kolejnej bramki po tym jak gospodarze wyszli z dobrą akcją. Piłkę tuż przed „16” otrzymał Benzema i odegrał do wbiegającego w pole karne Ronaldo. Portugalczyk miał dogodną okazję do podwyższenia prowadzenia, jednak na szczęście jego strzał okazał się niecelny.

W 30. minucie spotkania do wyrównania doprowadził Alexis Sánchez po akcji, którą rozpoczął Leo Messi. Argentyńczyk ominął trzech piłkarzy Madrytu i zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Chilijczyka. Były zawodnik Udinese precyzyjnym strzałem w drugi róg bramki pokonał Ikera Casillasa.

Bramka zdobyta przez Alexisa bardzo uskrzydliła Barcelonę, której zawodnicy odzyskali wiarę w możliwość zwycięstwa nad Madrytem. Od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa walka o piłkę. Ostatni kwadrans pierwszej części gry był już jednak nieco spokojniejszy. Obie drużyny nie chciały forsować tempa, a przed przerwą wynik nie zmienił się.

Na początku drugiej połowy mamy rzut wolny z krawędzi pola karnego dla Realu Madryt za wątpliwy faul Piqué na Cristiano i żółtą kartkę dla faulującego. Ronaldo uderzył jednak w mur i znów znalazł się przy piłce, którą oddał Pepe. Portugalczyk został sfaulowany i kolejny rzut wolny – tym razem piłka trafia prosto w ręce Valdésa.

W 53. minucie nastąpił kolejny wybuch bordowo-granatowej radości. Po niemałym zamieszaniu w polu karnym Madrytu piłkę w końcu przejął Xavi i uderzył na bramkę Casillasa. Portero Madrytu może i by to wybronił, ale nogę do piłki dostawił Marcelo, który całkiem zmienił jej tor lotu, dzięki czemu zmylił Casillasa i zaliczył gola samobójczego!

Na niewiele jednak zdałaby się ta bramka, gdyby Madryt wykorzystał kolejny błąd Valdésa – ten podał po ziemi wprost do Benzemy (znowu!), jednak piłkę zdołał przejąć Piqué. Następnie obserwowaliśmy wymianę ciosów z obu stron, W 60. minucie akcję na skrzydle przeprowadził Kaká, który wszedł chwilę wcześniej, podał do Ronaldo, jednak ten niecelnie dośrodkował.

W 64. minucie stało się to co było nieuniknione – Pepe dostał żółtą kartkę za faul przed polem karnym. Chwilę wcześniej boisko opuścił Diarra (z żółtą kartką na koncie), a za niego wszedł Khedira. Z rzutu wolnego piłkę uderzył Leo Messi, jednak minimalnie obok słupka.

W 66. minucie Iniesta podał piłkę do Messiego, ten dograł do Daniego Alvesa, który ze skrzydła idealnie dośrodkował do Ceska Fàbregasa. Katalończyk ubiegł Coentrao i strzałem głową pokonał Ikera Casillasa! Kolejna bramka Ceska zdobyta głową!

W kolejnych minutach spotkania Madryt próbował robić co tylko się da aby zmniejszyć straty do Barcelony, jednak nic z tego. Żadne akcje Xabiego Alonso, Benzemy, Kaki, czy nawet Higuaína nie przynoszą zamierzonego skutku. Tymczasem na 11 minut przed końcem spotkania mamy pierwszą zmianę w Barcelonie: Keita wchodzi za Fàbregasa.

Madryt wygląda na pogodzonego z tym, że kolejne Gran Derbi u siebie padły łupem Barcelony i decyduje się jedynie na długie zagrania piłki, które oczywiście skutków nie przynoszą. W 86. minucie Villa wchodzi za Alexisa. Chwilę później groźną sytuację miał Real, jednak po strzale Benzemy Valdés wybił piłkę na rzut rożny. W kolejnych minutach dwiema ładnymi akcjami popisał się Iniesta, a bramkę niemal zdobył Villa. Na chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry z boiska schodzi „8” Barça, a melduje się Pedro.

Sędzia doliczył do meczu trzy minuty, jednak spotkanie potrwało dłużej o kolejne dwie. Wszystko to z powodu kłótni zawodników Realu Madryt z arbitrem, dzięki której spotkanie potrwało kilkadziesiąt sekund dłużej. Po tym czasie jednak sędzia zakończył kolejne El Clásico, w którym górą ponownie była FC Barcelona!

 

Real Madryt 1 – 3 FC Barcelona

 

1″ Benzema 1 – 0

30″ Alexis 1 – 1

52″ Marcelo (sam.) 1 – 2

66″ Cesc 1 – 3

 

Real Madryt: Casillas – Coentrão, Pepe, Ramos, Marcelo – Xabi Alonso, Lass (63″ Khedira), Di María (68″ Higuain) – Özil (58″ Kaka), Ronaldo, Benzema

 

 

FC Barcelona: Valdés – Dani Alves, Piqué, Puyol, Abidal – Busquets, Xavi, Iniesta (89″ Pedro) – Fàbregas (79″ Keita), Messi, Alexis (84″ Villa)

 

 

Źródło: Własne

Kursy na mecze FC Barcelony

FC Barcelona - PSG

Liga Mistrzów

16/04/2024 / 21:00

Real Madryt - FC Barcelona

La Liga Hiszpańska (Primera Division)

21/04/2024 / 21:00

Następny mecz

Ostatni mecz

Terminarz i wyniki La Liga

Tabela La Liga

Najlepsi strzelcy La Liga

Nasz fanpage na FB

mainXX:/2011/12/powstali-z-kolan-real-madryt-1-3-fc-barcelona/

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.