18-letni skrzydłowy Barcelony Lamine Yamal wyraził ogromną radość po awansie Hiszpanii do 1/8 finału mistrzostw świata 2026. Hiszpanie pokonali Austrię 2:0, co zapewniło im udział w kolejnej fazie turnieju rozgrywanej w Dallas.
Zwycięstwo nad Austrią i awans do 1/8 finału
Hiszpania pokonała Austrię 2:0, zapewniając sobie miejsce w 1/8 finału rozgrywek, które będą kontynuowane w Dallas. Mimo że Yamal w tym meczu nie trafił do siatki, jego występ oceniany był jako dojrzały i znaczący dla zespołu.
Drużyna osiągnęła cel – awans do kolejnej rundy – i teraz skupia się na odpoczynku oraz przygotowaniach do następnego rywala, który wyłoni się między Portugalią a Chorwacją.
Słowa Lamina Yamala i ambicje na turnieju
Yamal podkreślił swoje dobre samopoczucie i gotowość do dalszej rywalizacji: „Jestem bardzo szczęśliwy, wyszliśmy z myślą, że chcemy pojechać do Dallas i zagrać w 1/8 finału. Zaczynam znów czuć się sobą. Już jestem w 100% i jestem gotowy na to, co przed nami. Tak, brakowało mi dziś gola, ale dopóki drużyna wygrywa, to jest najważniejsze. Na Mistrzostwach Świata, jeśli przegrasz, wracasz do domu. Teraz musimy odpocząć i myśleć wyłącznie o naszym następnym rywalu.”
Napastnik wyraził też wysokie ambicje: „Zdobyć tu tytuł to największa rzecz, nie ma nic lepszego niż Mistrzostwa Świata. Kiedy dziecko marzy, marzy właśnie o tym. Chcę przechodzić rundę po rundzie i zrealizować mój wielki cel: zostać mistrzem świata z Hiszpanią. Musimy dalej się rozwijać, ale prawda jest taka, że nie boimy się absolutnie nikogo. Nie obchodzi mnie, czy zagramy z Chorwacją czy Portugalią. Byłoby dla mnie zaszczytem zmierzyć się z Cristiano, ale rywal nie ma znaczenia dla naszych ambicji.”
Emocjonalne słowa o rodzinie i wsparciu kibiców
Yamal zakończył wypowiedź osobistymi słowami o rodzinie i fanach: „Wzrusza mnie widok mojego brata tak szczęśliwego i fakt, że moja mama żyje życiem, na które w pełni zasługuje. Mój brat jest jak mój syn, jestem w nim zakochany. Jestem wdzięczny kibicom za całą miłość, którą mi okazują i która bardzo mi pomaga na boisku.”
„Kiedy wszyscy krzyczą moje imię, chcę się skoncentrować i spędzać czas z rodziną. Oni są jedynymi ludźmi, którzy widzą mnie po prostu jako Lamine” – powiedział zawodnik.
