Barcelona przegrała z Paris Saint-Germain 2:4 w Lidze Mistrzów. Hansi Flick przyznał, że jego zespół nie był wystarczająco wypoczęty, ale podkreślił, że spotkanie dostarczyło drużynie cennych wskazówek przed kolejnymi meczami.
Flick: nauczyliśmy się bardzo dużo
Barcelona miała poważne problemy z powstrzymaniem ataków PSG prowadzonego przez Luisa Enrique. Po meczu Hansi Flick skupił się jednak na pozytywnych wnioskach i wskazał, że spotkanie pokazało, nad czym jego zespół musi pracować.
„To był dla nas doskonały sprawdzian, który jasno pokazał, w których elementach musimy się poprawić. Jednocześnie dostrzegłem wiele dobrych rzeczy. Uważam, że oba zespoły stworzyły fantastyczne widowisko. Popełniliśmy błędy i zbyt łatwo traciliśmy piłkę, a to będziemy analizować. PSG pokazało, że tego dnia było lepszą drużyną. Przegraliśmy, ale nauczyliśmy się bardzo dużo” – powiedział Flick.
Zmęczenie i problemy w defensywie
Niemiecki szkoleniowiec wskazał na fizyczne zmęczenie po intensywnych tygodniach. Przypomniał też, że po meczu z Sevillą Barcelona wróciła z opóźnieniem z powodu trudnych warunków pogodowych, co utrudniło zawodnikom regenerację.
„Kiedy brakuje świeżości, błędy są nieuniknione, a dzisiaj zdecydowanie nie byliśmy wypoczęci. Mimo to wysoko oceniam mentalność i zaangażowanie piłkarzy w ostatnich tygodniach. Momentami dobrze pressowaliśmy, ale nie potrafiliśmy utrzymać tego tempa przez całe spotkanie. Podróż po meczu z Sevillą utrudniła nam pełną regenerację. To nie jest usprawiedliwienie, lecz wyjaśnienie, dlaczego nie byliśmy na najwyższym poziomie” – dodał trener.
Flick zaznaczył, że na tak wczesnym etapie sezonu nie ma powodów do paniki. „W październiku nie zdobywa się trofeów. Liga Mistrzów rozstrzyga się dopiero w czerwcu” – przypomniał.
Barcelona straciła cztery bramki, a PSG stworzyło wiele dogodnych okazji, wykorzystując niepewność rywali przy szybkich przejściach do ataku. „Musimy ponownie przeanalizować naszą grę w obronie, zwłaszcza w końcówce. Gdy wynik wynosił 3:2, oddaliśmy inicjatywę. Nie chcę jednak patrzeć na to wyłącznie negatywnie. To było cenne doświadczenie” – ocenił Flick.
Pochwały dla Joana Garcíi i Xaviego Esparta
Trener Barcelony pochwalił bramkarza Joana Garcíę, który kilkukrotnie uchronił zespół przed stratą kolejnych goli. „PSG miało wiele okazji, a Joan fantastycznie interweniował w kluczowych momentach” – powiedział.
Flick zwrócił uwagę także na niewykorzystane szanse swojej drużyny. „Stworzyliśmy wystarczająco dużo okazji i innego dnia moglibyśmy strzelić więcej goli. Musimy grać spokojniej, zachowywać lepsze odległości między zawodnikami i dokładniej budować akcje” – zaznaczył.
Jednym z wyróżniających się zawodników Barcelony był wychowanek klubu Xavi Espart. Młody prawy obrońca zdobył bramkę, która na pewien czas przywróciła remis, i dobrze poradził sobie z zadaniami w defensywie.
„Xavi Espart prezentuje niezwykle wysoki poziom. Zaimponował mi już w poprzednim sezonie, a później dobrze spisał się na mistrzostwach Europy do lat 19 i od razu dołączył do pierwszego zespołu. Miał dziś bardzo trudne zadanie, ale poradził sobie znakomicie” – pochwalił go trener.
Niepewna sytuacja Daniego Olmo
Niepokój w Barcelonie budzi stan zdrowia Daniego Olmo. Pomocnik musiał opuścić boisko jeszcze w pierwszej połowie po uderzeniu. „Dani jest bardzo rozczarowany. Wciąż nie wiemy, jak poważny jest uraz. Musimy poczekać na badania lekarskie” – zakończył Flick.
