Andrés Iniesta jest drugim hiszpańskim piłkarzem w La Liga, który ma na swoim koncie najwięcej spotkań bez odniesionej porażki.
Autor: Nikodem Daleki
Trzy gole Brazylijczyka Marcelo Nicasio przeciwko Vidima Rakovski – tak wyglądał zwycięski debiutancki mecz Hristo Stoiczkowa w roli trenera Litexu Lovech.
Barça B zajmuje obecnie w lidze 13. pozycję, a więc o 2 miejsca niżej od Recreativo Huelva. Obie drużyny dzieli różnica zaledwie jednego oczka.
Trener podkreślił „wiarę w siebie”, która poprowadziła drużynę do zwycięstwa. Guardiola stwierdził, że to dobrze wpłynie „emocjonalnie” przed najbliższymi spotkaniami.
Arbiter, Velasco Carballo, nie może uznać dzisiejszego spotkania za udane. Popełnił on bardzo wiele znaczących błędów i nie podyktował trzech rzutów karnych dla FC Barcelony.
Seydou Keita zdobył w sobotę swoją drugą bramkę dla Barcelony w tym sezonie. Malijczyk pojawił się po raz pierwszy w wyjściowym składzie Dumy Katalonii od starcia z Rayo (4:0) 29 listopada 2011 roku.
FC Barcelona pokonała 3-1 Sporting Gijón, mimo że prawie całą połowę grała w dziesiątkę. Poniżej przedstawiamy co było w tym spotkaniu najgorsze, a co najlepsze.
Alexis Sánchez doznał urazu w końcówce pojedynku ze Sportingiem Gijón i w rezultacie Barça musiała kończyć spotkanie w dziesiątkę. Napastnika Blaugrany czeka kilkunastodniowa przerwa.
Obrońca Barcelony, Gerard Piqué, oskarżył po meczu ze Sportingiem Gijón sędziego Velasco Carballo o działanie „z premedytacją”. Hiszpan został wyrzucony z boiska na początku drugiej połowy.
Mecz pomiędzy FC Barceloną a Sportingiem Gijón obfitował w wiele ciekawych zdarzeń nie tylko na murawie, ale i na trybunach. Przedstawiamy kilka z nich poniżej.
Pierwsi zwycięzcy aukcji charytatywnej Breakthrough Brest Cancer, organizowanej przez Fundację Sir Bobby”ego Robsona, zjawili się w klubowych obiektach. FC Barcelona również wzięła udział w akcji.
Piłkarz Barcelony, Seydou Keita, był zadowolony ze zwycięstwa swojego zespołu. Malijczyk nie chciał wchodzić w dyskusje na temat sędziego i stwierdził, że drużynie byłoby znacznie łatwiej mając w składzie Leo Messiego.
Drugą (i to jaką!) bramkę dla FC Barcelony zdobył dziś Seydou Keita, a po tym golu zgromadzeni na Camp Nou kibice dali Guardioli do zrozumienia, że chcą żeby przedłużył kontrakt z Blaugraną.
Kataloński klub składa hołd legendarnym piłkarzom i zaprosił potomków najlepszego strzelca w historii FC Barcelony. Dobrze, że zasłużeni piłkarze nie odchodzą w niepamięć.