Autor: Nikodem Daleki

FC Barcelona wygrała 1-2 z Atlético Madryt. Na bramkę musieliśmy długo czekać, bo aż do 36 minuty. Piłka od Messiego trafiła do Cesca na lewe skrzydło. Reprezentant Hiszpanii wyłożył futbolówkę, jak na tacy, Daniemu Alvesowi, który wpakował ją do bramki obok bezradnego Courtoisa. Na początku drugiej połowy wyrównał Falcao, który kopnął piłkę z powietrza po rzucie rożnym i pokonał Valdésa. Dziewięć minut przed końcem wynik ustalił Leo Messi. Argentyńczyk nie poczekał aż ustawi się mur i z rzutu wolnego przymierzył w same okienko. Warto tutaj podkreślić fakt, że sędzie nie kazał czekać na gwizdek, czego nie zauważyli piłkarze gospodarzy tego…

Read More

Atlético na mecz z Barceloną wystawi swoich dwóch klasowych snajperów – Falcao i Adriána. Madrycki zespół ostatnio gra bardzo dobrze a swoją postawę chce ugruntować zwycięstwem u siebie nad Barceloną.

Read More