Od 23. minuty meczu FC Barcelony z Valencią (2-2) Víctor Valdés nieustannie zachowuje czyste konto, a ostatnią bramkę strzelił mu Pablo. Pokazuje to jak solidna jest teraz defensywa FC Barcelony.
Autor: Nikodem Daleki
Gracze Blaugrany są bardzo zadowoleni z wczorajszego zwycięstwa, smuci ich jednak kontuzja Gerarda Piqué oraz fakt kolejnego nieodgwizdanego karnego.
Poniżej prezentujemy oceny zawodników FC Barcelony za oficjalne spotkania rozegrane w poprzednim miesiącu. Na ich podstawie wyznaczyliśmy najlepszego zawodnika miesiąca września.
Wiceprezydent FC Barcelony jest bardzo zadowolony z dotychczasowych wyników zawodników Josepa Guardioli.
Włoska prasa domaga się transferu piłkarza FC Barcelony, Martína Montoyi, do drużyny Luisa Enrique.
Urodzony w Terrassie gracz podkreśla obecność w zespole ośmiu wychowanków i chwali Thiago, który wystąpił wczoraj w środku pomocy.
Barcelona Pepa Guardioli nie przestaje zadziwiać. Wczoraj zespół prowadzony przez trenera z Santpedor wyrównał rekord dotyczący ilości meczów bez porażki na początku sezonu.
Victor Valdés pozostaje niepokonany od 4 ligowych potyczek na Camp Nou, kataloński bramkarz umniejsza jednak rangi swojemu osiągnięciu.
Duma Katalonii pokonała na Camp Nou drużynę Racingu Santander po dwóch bramkach Messiego oraz jednej Xaviego. Poniżej przedstawiamy oceny za wczorajsze spotkanie.
FC Barcelona pokonała wczoraj Racing Santander 3 – 0. Poniżej przedstawiamy fotogalerię z tego spotkania. Zapraszamy!
Wielu kibiców tego nie widziało, ale kiedy Messi zdobył bramkę na 1:0, Víctor Valdés krzyknął i zrobił wymowny gest w stronę trybun. Puściły mu nerwy? Nic z tych rzeczy.
Szkoleniowiec FC Barcelony przyznał na konferencji prasowej, że jest bardzo zadowolony z postawy swojego zespołu w dzisiejszym spotkaniu z Racingiem Santander.
Poniżej prezentujemy anegdoty dotyczące spotkania Barcelony z Racingiem Santander. Przypomnijmy, że dzięki zwycięstwu 3-0 Barça jest już samodzielnym liderem tabeli Primera División.
Poniżej prezentujemy co według dziennikarzy katalońskiego Sportu było w dzisiejszym spotkaniu najlepsze, a co najgorsze. Jednak tego drugiego z pewnością wszyscy się domyślają – plaga kontuzji nas nie opuszcza.