Najbliższe spotkanie ligowe wydaje się być łatwe, a trzy punkty dla Barçy prawie pewne. Duma Katalonii podejmie na własnym stadionie zespół Levante. Gospodarze faworytem spotkania są pewnym, jednak często właśnie te wygrane spotkania jeszcze przed meczem, stają się trudną batalią do ostatnich minut, a często kończą się także niespodzianką, o czym muszą podopieczni Luisa Enrique pamiętać.
Autor: Szymon Masarczyk
Dwa dni po dosyć dobrym losowaniu grup Ligi Mistrzów oraz odebraniu przez Leo Messiego nagrody dla Najlepszego Piłkarza Roku w Europie według UEFA, FC Barcelonę czeka spotkanie drugiej kolejki ligi hiszpańskiej. Tym razem Duma Katalonii zmierzy się z Málagą na własnym stadionie.
Sezon nie zdążył się jeszcze dobrze zacząć, a Barcelona po raz trzeci zmierzy się z tym samym rywalem, wszyscy w stolicy Katalonii mają nadzieje, że tym razem z większym powodzeniem.
Niektórzy kibice wciąż pewnie nie dowierzają w to, co zobaczyli 3 dni temu na San Mamés, a już nadeszła pora na spotkanie rewanżowe o Superpuchar Hiszpanii. Rewanż rozegrany zostanie o godzinie 22:00 na Camp Nou.
FC Barcelona rozegra dwumecz przeciwko Athleticowi Club, pojedynek którego stawką będzie piąte trofeum dla Barçy emocjonuje nie tylko kibiców w Europie, ale i na świecie.
Pedro zapewnił zwycięstwo o doliczonym czasie gry przeciwko Sevilli, która w drugiej połowie szybko odrobiła trzy bramkową stratę. Messi zdobył dwie bramki przed przerwą z rzutów wolnych, a Rafinha dołożył jedno trafienie jeszcze przed gwizdkiem sędziego, oznaczającym przerwę w spotkaniu.
W Sevilli dotychczas pojawiło się osiem nowych twarzy przez lato, które mają poprowadzić zespół do sukcesu w Lidze Mistrzów, po tym jak w minionym sezonie drużyna zwyciężyła w Lidze Europejskiej.
Duma Katalonii wygrała piąty tytuł Ligi Mistrzów, pokonując Juventus 3:1 kończąc prawie idealny turniej.
Mecz przeciwko AS Romie był z pewnością długo wyczekiwany przez większość kibiców, zwłaszcza z dwóch względu. Po pierwsze, ponieważ był to pierwszy mecz w obecnym sezonie na Camp Nou, a po drugie z powodu dwóch gwiazd klubu, które miały pojawić się na murawie już od pierwszych minut: Messiego i Neymara. Sam mecz poprzedziła prezentacja całej drużyny, na nadchodzący sezon.
Trener ma nadzieję, że środowe spotkanie o Puchar Gampera będzie „festiwalem futbolu” dla fanów. „Dałbym drużynie wysoką ocenę za postawę w presezonie”.
W pierwszym meczu presezonu rozgrywanym w Europie Barça miała się zmierzyć z ACF Fiorentiną, drugim zespołem włoskiej La Liga. Faworytem spotkania był oczywiście zespół ze stolicy Katalonii, który wystąpił od pierwszych minut w najmocniejszym na obecny moment składzie, jednak wciąż bez swoich gwiazd z Ameryki Południowej.
Keita występował w FC Barcelonie od 2008 do 2012 roku i powróci na Camp Nou przy okazji meczu Romy o Trofeum Joana Gampera.
Zawodnicy Dumy Katalonii okazywali się lepsi podczas spotkań z włoską drużyną, które dotychczas odbyły się cztery razy.
Napastnik Barcelony, Pedro Rodriguez, ma dość skomplikowaną sytuację w klubie. Będący blisko transferu, 27-letni zawodnik, ponownie rozważa również możliwość pozostania w Klubie. Decyzję jednak podejmie po meczach o Superpuchar Hiszpanii i Europy.