Patrząc na wynik spotkania, strzelców oraz asystentów, wielu mogłoby powiedzieć, że mecz z Levante miał dwóch bohaterów – Leo Messiego oraz Andrésa Iniestę. Był jednak jeszcze jeden – portero Víctor Valdés. W ostatnim czasie wiele krytyki spływało na barki Víctora Valdésa, a wszystko za sprawą utraty przez drużynę wielu bramek. Nie ponosił on sam winy za to wszystko, ale także defensywa, która była w rozsypce z powodu wielu kontuzji. W niedzielnym spotkaniu z Levante, portero FC Barcelony mógł nawet nie zagrać. Mówiono się o wiele o tym, że odczuwa on dyskomfort, a z tego powodu Tito Vilanova zabrał do…
Autor: Nikodem Potocki
Po trzynastu kolejkach La Liga, napastnik FC Barcelony, Lionel Messi, jest niekwestionowanym liderem klasyfikacji strzelców. Podczas, gdy Argentyńczyk strzela bramki jak na zawołanie, jego najwięksi rywale notują mecze z mniejszym dorobkiem lub całkowicie zerowym. Leo Messi dołożył do swojego konta kolejne dwie bramki w Primera División. Na chwilę obecną, po trzynastu kolejkach, Argentyńczyk strzelił już dziewiętnaście goli i jest Pichichi rozgrywek. Jego strzeleckie statystyki dają mu imponującą średnią – 1,46 bramki na mecz. Rywale Argentyńczyka pozostają daleko w tyle. Drugi w klasyfikacji jest napastnik Realu Madryt, Cristiano Ronaldo. Portugalczyk nie powiększył swojego dorobku w przegranym spotkaniu z Betisem Sevillą…
Argentyński napastnik FC Barcelony, Lionel Messi, w niedzielnym spotkaniu przeciwko Levante UD dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców. Oznacza to tylko jedno – dwa gole bliżej do Gerda Müllera. Na dzień dzisiejszy Leo Messi ma 82 strzelone bramki w 2012 roku i brakuje mu zaledwie trzech goli, aby dogonić wyczyn „Torpedo” Müllera z 1972 roku. Rekord ten ma już dokładnie 40 lat i Argentyńczyk stwierdził, że najwyższa pora go przełamać. Jeżeli Leo będzie strzelał bramki w tym tempie, jak do tej pory, może poważnie wyśrubować ten rekord. W niedzielnym spotkaniu z Levante, Argentyńczyk dołożył do swojego zbioru kolejne dwie…
Argentyński napastnik FC Barcelony, Lionel Messi, w tym sezonie przechodzi samego siebie! Wydawało się, że poprzednia edycja rozgrywek była dla niego rekordowa, ale nic bardziej mylnego – crack z „10” na plecach w niedzielę ustrzelił kolejny dublet. W sezonie 2012/13, Leo Messi w szczególny sposób upodobał sobie strzelanie dubletów. Przed niedzielnym spotkaniem miał ich na swoim koncie dziewięć dubletów – przeciwko Levante ustrzelił dziesiątego. Do tego wszystkiego dołożył jeszcze hat-tricka, co oznacza, że w jedenastu meczach (nie mniej, nie więcej) zapisywał na swoje konto dwie lub więcej bramek! Do tego wszystkiego dochodzi okrągła liczba 80 spotkań w karierze, w…
FC Barcelona po bezbramkowej pierwszej połowie na Estadi Ciutat de València, zgotowała prawdzie piekło Levante. Cztery bramki strzelone w ciągu szesnastu minut i w każdej z nich brał udział główny aktor tego przedstawienia – Andrés Iniesta. Andrés Iniesta został niekwestionowanym bohaterem spotkania na Estadi Ciutat de València. Trzy asysty i przepiękna bramka spowodowały, że rozpoczęły się na nowo dyskusje na temat Złotej Piłki dla pomocnika. Zasłużył? Patrząc na jego dzisiejsze wyczyny – bez wątpienia. Geniusz Iniesty miał już swoje przebłyski w pierwszej połowie, ale ani on ani jego koledzy nie potrafili udokumentować tego bramką. Prawdziwe show rozpoczęło się po przerwie. W…
Nie tylko Lionel Messi bije nieustannie rekordy. Dzisiaj FC Barcelony wyrównała najlepszy start w historii La Liga. Tito Vilanova nie mógł wymarzyć sobie lepszego początku sezonu. Statystyki są wspaniałe, na 13 rozegranych spotkań, FC Barcelona wygrała 12, jeden zremisowała i ani jednego nie przegrała. Statystyki robią wrażenie? Jakby komuś było mało to weźmy statystyki goli. 43 zdobytych i 15 straconych. Liczby te oznaczają, że Duma Katalonii wyrównała najlepszy start w historii La Liga. Rekord, który należał do Realu Madryt, został ustanowiony w sezonie 1991/92. Jeżeli w najbliższy weekend, podopieczni Vilanovy pokonają na Camp Nou Athletic Bilbao to zapiszą…
Zmiana kontuzjowanego Daniego Alvesa w 15. minucie pierwszej połowy meczu i wejście Montoyi spowodowało, że Barça zgromadziła na boisku, po raz pierwszy, jedenastu piłkarzy wyszkolonych w La Masii. „Rekord” wynosił dziesięciu wychowanków na boisku. Miało to miejsca czasami w ostatnich miesiącach. Bez zagłębiania się, Barça rozpoczęła tak mecz przeciwko Getafe i powtórzyła tę statystykę w spotkaniu Barça-Zaragoza w poprzedniej kolejce ligowej. W tę niedzielę Tito Vilanova ponownie wystawił na boisku dziesięciu graczy, którzy zostali wyszkoleni w La Masii, ale dopiero po kontuzji Daniego Alvesa w 15. minucie na placu gry po wejściu Montoyi znalazła się „pełna” jedenastka. Oto historyczna…
Prawy obrońca Barçy musiał zostać zmieniony przez Martina Montoye. Dani Alves, obrońca Barçy został kontuzjowany w Walencji, w meczu przeciwko Levante i musiał zostać zmieniony przez Martina Montoye już w 13. minucie spotkania. Brazylijczyk skarżył się na ból w udzie. Alves nadal przebywa na ławce rezerwowych, nie przeprowadzane są żadne badanie, co początkowo wydaje się wskazywać, że uraz nie jest poważny. Pech nie opuszcza Daniego Alvesa, któremu kontuzje utrudniają powrót do gry na najwyższym poziomie. To już po raz czwarty w tym sezonie, kiedy prawy obrońca musiał opuścić boisko przedwcześnie. Oficjalna strona FC Barcelony informuje: Dani…
Tito Vilanova desygnował najmocniejszą, dostępną jedenastkę z parą środkowych obrońców, której nie mieliśmy okazji już dawno oglądać: Puyolem i Piqué. W środku pola mieliśmy zobaczyć cofniętego Busquétsa, Xaviego i Fabregasa, natomiast o sile ofensywnej miał stanowić tercet: Iniesta, Mess i Pedro. Początek spotkania to dominacja ze strony Barçy, duża przewaga w posiadaniu piłki, jednak bez klarownych sytuacji bramkowych, Levante sporadycznie przekraczało połowę boiska. Kontry gospodarzy kończyły się jednak niecelnymi podaniami. Z minuty na minutę akcje Levante stawały się co raz groźniejsze, aż w końcu jedna z nich zakończyła się świetnym strzałem Barkero, a zespół FC Barcelony od straty bramki…
FC Barcelona B podejmowała dziś na Miniestadi drużynę Racingu Santander. Gospodarze wygrali 4:1, a bramki zdobywali Deulofeu (2), Lobato oraz Luis Alberto. W ten sposób Katalończycy przerwali serię trzech spotkań bez zwycięstwa. Podopieczni Eusebio Sacristána pokazali dziś kawał dobrego futbolu, a przede wszystkim narzucili rywalom swój styl gry. W pierwszej połowie gospodarze zdobyli trzy gole i na drugą część gry mogli wyjść ze spokojem. Dwa gole Deulofeu oraz Lobato ustawiły pojedynek po pierwszych 45 minutach. W 65. minucie Luis Alberto podwyższył na 4:0, a honorowe trafienie dla Racingu Santander zaliczył Koné. Jest to pierwsze zwycięstwo Barcelony B w listopadzie…
Brazylijski kierowca Felipe Massa chciałby, aby reprezentację jego kraju w piłce nożnej trenował Pep Guardiola. „Sądzę, że to Guardiola powinien tam się udać”, odpowiedział Massa na pytanie, kto z czwórki: Tité (Corinthians), Muricy Ramalho (Santos), Luiz Felipe Scolari i Pep Guardiola powinien zastąpić Mano Menezesa, który w tym tygodniu został zwolniony z ławki trenerskiej Brazylii. Katalończyk zyskuje coraz więcej zwolenników w Ameryce Południowej i to właśnie Guardiola jest najczęściej wymienianym kandydatem nie tylko przez dziennikarzy, ale też fanów w Internecie. Czy ostatecznie zostanie trenerem reprezentacji, tego dowiemy się już pewnie wkrótce. Źródło: Sport.es
Trener Levante UD, Juan Ignacio Martínez, po niedzielnym treningu podał listę osiemnastu powołanych piłkarzy na spotkanie z FC Barceloną na Estadio Ciutat de València (21:00). O godzinie 21:00 na Estadio Ciutat de València rozpocznie się spotkanie pomiędzy miejscowym Levante UD a FC Barceloną. Na niedzielnej sesji treningowej, trener Juan Ignacio Martínez podał listę powołanych piłkarzy. Zabrakło na niej takich nazwisk, jak Volta, Pallardó, Serrano, Dudka, Gekas i Pedro López. Kadra Levante: Munúa, Keylor Navas, Navarro, Héctor Rodas, Juanfran, Nikos, Ballesteros, Chris, Barkero, El Zhar, Iborra, Pedro Ríos, Juanlu, Michel, Diop, Ángel, Martins, Rubén Źródło: LevanteUD.com
Były selekcjoner reprezentacji Hiszpanii i legenda Atlético Madryt stwierdził, że w Primera Divison o mistrzostwo walczą tylko dwie drużyny: Real Madryt i FC Barcelona. Według Luisa Aragonésa walka o mistrzostwo Hiszpanii to jak wyścig dwóch koni – Barcelony i Realu. Jednak Królewscy zajmują obecnie trzecie miejsce w lidze, a ich stołeczny rywal plasuje się na drugim miejscu. Aragonés uważa jednak, że Rojiblancos nie będą w stanie walczyć o mistrzostwo do końca sezonu. „Atlético bardzo pozytywnie mnie zaszkoczyło. Z całego serca chciałbym, żeby liczyli się w walce o mistrzostwo do samego końca, ale to im się chyba nie uda. FC Barcelona i Real Madryt…
Samolot z pierwszą drużyną FC Barcelony na pokładzie wylądował około godziny 12:20 w Walencji, gdzie o 21:00 rozpocznie się spotkanie w ramach trzynastej kolejki Primera División z miejscowym Levante UD. Piłkarze pierwszej drużyny FC Barcelony są już w Walencji. Samolot, który wystartował z El Prat o godzinie 11:30, wylądował na miejscu około 12:20. Zaraz po tym, zespół udał się do hotelu The Westin, gdzie będzie odpoczywał na krótko przed meczem. Zaraz po zakończeniu spotkania na Ciutat de València, piłkarze wrócą do Barcelony. Przypominamy, że Tito Vilanova do Walencji zabrał ze sobą 21 piłkarzy. Wśród nich znaleźli się między innymi…