Wczorajszy mecz z Levante był dla młodego pomocnika Barcelony siedemnastym z rzędu meczem w barwach Blaugrany, w którym zagrał. Sergi Roberto był gościem programu El Marcador w Barça TV po wczorajszym meczu przeciwko Levante, po wygraniu którego drużyna z Katalonii zakwalifikowała się do półfinałów Pucharu Króla. Środowy mecz na Camp Nou był dla pomocnika Barcelony siedemnastym z rzędu. Młody zawodnik przyznał, że docenia zaufanie trenera Taty Martino. „Wiele mnie kosztowało stanie się w końcu jednym z powołanych i pojawienie się w meczach. Aktualnie jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny Tacie”, powiedział. Zawodnik, który 7 lutego obchodzi 22. urodziny, podchodzi do…
Autor: Nikodem Potocki
Marc Bartra był jedną z osób, która udzieliła wywiadu po wczorajszym meczu z Levante. Poniżej prezentujemy najciekawsze wypowiedzi młodego obrońcy. „Może to spotkanie nie miało takiego tempa jak zawsze, ale ja przyjąłem je z takim samym entuzjazmem jak zawsze”, stwierdził Bartra. „Zagraliśmy dobre spotkanie zarówno w obronie jak i w ataku. Pomimo straty pierwszej bramki, nasz zespół kontynuował swoje założenia i starał się iść do przodu”, dodał obrońca. Reprezentant Hiszpanii chciał również podziękować wszystkim, którzy wczoraj pojawili się na Camp Nou. „Musimy podziękować wszystkim ludziom, którzy wczoraj przyszli. Choć nie było ich zbyt wielu, to bardzo nas…
Po nieobecności w czterech meczach Andrés Iniesta w końcu pojawił się na boisku. Po spotkaniu z Levante pomocnik Barcelony udzielił krótkiego wywiadu. „Czułem się dobrze”, stwierdził Iniesta. Pomocnik wyjaśnił, że wiedział, że zagra tylko przez 45 minut, bo „tak ustalono przed meczem. Forma zawsze przychodzi stopniowo. Pracujemy nad tym, by czuć się tak, jak przed kontuzją.” Zawodnik dodał także, że „awans był już praktycznie przesądzony po pierwszym spotkaniu, ale ten mecz przygotował nas do sobotniego pojedynku w lidze. Z czasem przyjdą trudniejsze momenty, a wtedy musimy pokazać, że nasz zespół jest naprawdę dobry. Przed nami najtrudniejszy, ale i…
Pomimo tego, że Barcelona wygrała pierwsze spotkanie 4:1, to zawodnicy nie czuli się zrelaksowani i robili wszystko, by jak najlepszym wynikiem zakończył się drugi z meczów. Sam Tata Martino powiedział: „Byłem zaniepokojony przez pierwsze 15 minut, nie tylko utratą bramki, ale także tym, że nie potrafiliśmy utrzymać swojej intensywności. Na szczęście w kolejnych 75 minutach udało nam się wykonać zamierzone cele.” Według niego: „Wszystkie trzy pojedynki miały swoje charakterystyczne cechy. W pierwszym spotkaniu czuliśmy się zamknięci, w drugim czuliśmy szacunek do rywala, w trzecim zachowaliśmy swoją intensywność i chęć wygranej.” Martino, tak jak w poprzednich spotkaniach, dokonał rotacji…
FC Barcelona odrobiła jedno-bramkową stratę i zapewniła sobie miejsce w półfinale Copa del Rey. Siódmy półfinał Pucharu Hiszpanii w przeciągu ośmiu lat nie zdarza się wielu drużynom, ale Barça tego dokonała. Zawodnicy Taty Martino zapewnili sobie miejsce w półfinale, dzięki zwycięstwu 5:1 przeciwko Levante. Intensywne opady deszczu nie były przeszkodą dla Adriano, Puyola, Alexisa (2) i Ceska, każdy z nich zdobył bramkę przeciwko drużynie z Valencii. Levante obejmuje prowadzenie Vyntra, już po ośmiu minutach gry, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzał głową, trafił w plecy Sergi Roberto, a futbolówka wpadła do bramki Pinto. Był to zimny prysznic…
Drużyna z Katalonii nie przegrała żadnego z sześciu poprzednich pierwszych meczów półfinałowych, natomiast tylko trzy razy na owe sześć dostała się do finału Pucharu Króla. FC Barcelona zakwalifikowała się w tą środę do półfinału Pucharu Króla. Jest to coś, do czego wszyscy kibice Barcelony zostali już przyzwyczajeni. W przeciągu ostatnich ośmiu sezonów, Barça zakwalifikowała się do półfinałów siedem razy. W tym roku, rywalem Blaugrany będzie wygrany pojedynku pomiędzy Realem Sociedad i Racingiem Santander. Jednak bez względu na to, kto zwycięży w czekającym nas dwumeczu Barcelony z niewiadomym jeszcze rywalem, wiadome jest, że drużyna z Katalonii dostała się do finału…
Trybuny Camp Nou po raz kolejny świeciły pustkami. Zaledwie 25 551 widzów przyszło obejrzeć spotkanie Barça-Levante rozgrywane w ramach Pucharu Króla. Głównym powodem tak niskiej frekwencji była zimna i bardzo deszczowa pogoda. Poza tym wynik z pierszego spotkania (1:4 dla Barcelony) pozwolił przewidywać, że w kolejnym meczu emocje były mniejsze. Już w meczu z Málagą na trybunach były pustki, a widzów było o wiele więcej niż dzisiaj – 56 355. Tylko w jednym meczu ligowym frekwencja była niższa, a było to spotkanie z Celtą – 54 342 widzów. Dotychczas najsłabszą frekwencją w Pucharze Króla cieszył się mecz z…
FC Barcelona i Levante UD zagrają ze sobą poraz trzeci w krótkim odstępie czasu. Tym razem na Camp Nou odbędzie się rewanż 1/4 finału Copa del Rey. Poniżej prezentujemy wyjściowe jedenastki oraz ławki rezerwowych obu drużyn. FC Barcelona: Pinto – Montoya, Puyol, Bartra, Adriano – Song, Sergi Roberto, Iniesta – Alexis, Cesc, Tello Ławka rezerwowych: Valdés, Alba, Mascherano, Piqué, Afellay, Pedro, Messi Levante UD: Javi Jiménez – Vyntra, Ángel, Rubén, Juanfran – Nikos, El Adoua, Sèrgio, Pedro Ríos, Nagore – Camaras Ławka rezerwowych: Leandro, Expósito, Pedro López, Jordi, Pallardó, Nong, Babá Źródło: Własne
Isaac Cuenca dostał zielone światło od klubowych lekarzy już w październiku, ale nie tylko nie wystąpił ani razu, ale ani razu nie było go także na liście powołanych. Kontrastuje to z tym, w jaki sposób do gry wrócił Ibrahim Afellay, który pomimo pozwolenia lekarzy pojechał z zespołem na Calderón. Tata Martino na jednej z konferencji prasowych powiedział: „Isaac trenuje z nami od trzech, czterech dni. Zawsze musimy czekać do ostatniej chwili, by zobaczyć, co się wydarzy pod koniec okienka transferowego. Zobaczymy, może dostanie skądś opcję gry, a może będzie kontynuował z nami współpracę.” Trudno jednak jest mówić o…
Jak donosi Xavi Torres – dziennikarz Sportu – nowy prezydent Barcelony rozpoczął już starania w celu poprawy kontraktu Leo Messiego. Od pierwszych dni na stanowisku prezydenta Bartomeu jasno mówił, że jego jednym z priorytetów jest to, by Argentyńczyk stał się jednym z najlepiej zarabiających zawodników na świecie. Xavi Torres mówi, że już latem Barça rozważała tę możliwość, ale „sprawa Neymara przyćmiła te negocjacje”. Bartomeu najprawdopodobniej rozmawiał już z Jorge Messim i poprosił go o przedstawienie swojej wersji nowego kontraktu. Źródło: Sport.es
Dzisiaj, o godzinie 22, FC Barcelona podejmie w drugim meczu ćwierćfinałowym w Pucharze Króla Levante. Dla zawodników z Katalonii, którzy w pierwszym meczu, na wyjeździe, wygrali trzema bramkami (1-4), półfinał stoi otworem, jednak muszą jeszcze rozegrać 90 minut z drużyną z Walencji. Na wczorajszej konferencji prasowej, Tata Martino stwierdził: „W jutrzejszym meczu należy się skupić”. Dodał też kilka słów do fanów: „Wszyscy kibice motywują zespół tak samo jak osiem czy dziesięć lat temu. Teraz drużyna jest w dobrym momencie, na dobrym poziomie i możliwe, że zobaczymy dobre widowisko. To jest dobry moment, by porozmawiać tylko o piłce nożnej i…
18 lutego. Pierwsze spotkanie w 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City. Wszyscy fani Barcelony myślą o jednym, a właściwie jednej osobie. Chodzi oczywiście o Neymara, który 18 stycznia w meczu z Getafe doznał groźnej kontuzji. Brazylijczyk dobrze wie, że wszyscy oczekują jego powrotu. Dlatego zaostrzył swoje treningi. Codziennie chodzi na basen, by wzmocnić swoje mięśnie, a co najważniejsze stara się trzymać z daleka od wszystkich spraw, które dotyczą jego kontraktu, aby w jak najlepszej formie wrócić na boisko i dać zespołowi wszystko co najlepsze. Neymar to jeden z najważniejszych napastników FC Barcelony, który będzie bardzo potrzebny w…
Dzisiaj po południu Tata Martino poprowadził ostatni trening przed wieczornym spotkaniem Pucharu Króla z Levante. Sesja treningowa odbyła się na Camp Nou, a wzięło w niej udział 18 zawodników pierwszego zespołu powołanych na dzisiejszy mecz. Ponadto z zespołem trenował Oier Olazábal, który wciąż leczy kontuzję. Po treningu drużyna udała się do hotelu Princesa Sofia, gdzie będzie przebywać do 8:00. Później zespół wróci na Camp Nou. Źródło: FCBarcelona.cat
Dziś o godzinie 22:00 na Camp Nou zostanie rozegrany rewanżowy mecz w ramach ćwierćfinału Copa del Rey. Do stolicy Katalonii uda się drużyna Levante, ale piłkarze z Walencji raczej nie myślą o awansie do kolejnej fazy Pucharu Króla, gdyż pierwsze spotkanie na Ciudad de Valencia zakończyło się zwycięstwem Katalończyków – 4:1. FC Barcelona jest już jedną nogą w półfinale Pucharu Króla, ale trzeba jeszcze dograć 90 minut przeciwko Levante na własnym boisku. Problemów nie powinno być żadnych. Ponad tydzień temu, oba zespoły zmierzyły się w ramach rozgrywek ligowych i wówczas piłkarze z Walencji sprawili sporą niespodziankę, remisując 1:1 z…